Masiol Napisano 3 Listopada 2009 Share Napisano 3 Listopada 2009 (edytowane) Witam! Słuchajcie mam pewien problem. Moją kobrę posiadam niecałe 2 lata, przez ten czas rosła wyśmienicie, aż do dziś. Zacząłem już ją zimować, temp. ok. 10 * C, piwnica z dostępem do światła, ograniczone podlewanie, czyli w sumie książkowo( wykluczam w tym wypadku przelanie bądź ususzenie). W piątek jak zaglądałem do roślin wszystko było ok, lecz w niedziele moim oczom ukazał się taki oto widok: Pamiętam, że taki problem opisywał swego czasu Cephalotus. Zdaję sobie sprawę, że juz po niej, ale mam pytanie: CZEMU? Warunki miała b. dobre, nic jej nie zmieniałem- to samo co rok temu. Czy może to być jakiś grzyb atakujący korzenie, że pozwolę sobie zacytować Krzyśka? Edytowane 3 Listopada 2009 przez masiol90 Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marrom Napisano 3 Listopada 2009 Share Napisano 3 Listopada 2009 Miałem tak w zeszłym roku na darlingtonii, kapturnicach i cefalach. Po dwóch dniach zgon całkowity. Powód - grzyb. Opryski dały radę (albo przypadek) ale tylko na roślinach słabo zarażonych. Warunki różne jedne w domu, drugie na dworze więc warunki skrajnie różne. Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Masiol Napisano 3 Listopada 2009 Autor Share Napisano 3 Listopada 2009 Marrom czyli nie ma co trzymać jej już w torfie, out? Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marrom Napisano 3 Listopada 2009 Share Napisano 3 Listopada 2009 Raczej tak, niestety. Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi