Skocz do zawartości

Co chcecie wiedzieć?


Rekomendowane odpowiedzi

Jestem pod wrażeniem, że w Polsce zabawa z in vitro jest tak rozwinięta :)

 

Sativ pisałeś, że nie polecasz plexi jako materiał do "cleanbox'a". Generalnie dlaczego? Jakie są wady?

Niedawno zrobiłem swój pierwszy właśnie z plexi i się tak zacząłem zastanawiać czy może w przyszłości jakiś problemów mieć z nim nie będę (jedyny jaki znalazłem to brak możliwości korzystania z palnika)

 

Pisałeś też, że pracujesz pod laminarem. Własnej konstrukcji? Czy może na uczelni masz dostęp po godzinach pracy?

 

Tak się też zastanawiałem czy może zamiast witamin w pożywce oraz hormonów nie dałoby się zastosować jakiegoś ekstraktu z roślin+nawóz. Wiadomo, że wtedy standaryzacja praktycznie nie możliwa ale dosyć ciekawe z punktu doświadczalnego i dla zapalonych początkujących pozbawionych dostępu do odczynników o cenie już nie wspominając.

Edytowane przez Pasterz
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 57
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Sam zrobiłem swojego pierwszego cleanboxa z plexy i pracowałem w nim z 0,5 roku, więc wiem co mowie ;) Nie ma fajnej opcji jak oglądanie miejsca pracy przez górną szybę, bez "chuchania" do środka. + oczywiście palnik odpada ;)

 

Laminara mam własnego w domu- komercyjny wielki mutant, który waży chyba 200kg i był noszony w częściach przez 6 osób ;)

 

Ekstrakty z roślin są często stosowane- zwłaszcza przy hodowli storczyków ;) Ziemniaczki, jakieś inne bulwiaste roślinki... Tak opracowano pożywkę MS- sprawdzano czy po dodaniu ekstraktu z tytoniu do pożywki następowało przyspieszenie wzrostu. Jeśli tak- dodawano dalej substancje nieorganiczne ;) M.in dlatego MS jest taka dobra...Jest to kolejne pole do działania- tylko powiedzcie mi- kiedy :P?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 1 month later...

Czy pojemniki z roślinami mogą stać w piwnicy - czy nie przeszkodzą im niskie temp. Czy brak światła, lub niewielki jego dostęp (nawet sztucznego) jakoś na nie wpłynie?

 

Okno w piwnicy mam południowe, jest jednak małe - czy najlepiej postawić pojemniki przy nim?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Eee, a co chcesz osiagnąć? Rosliny wymagaja do wzrostu 20-25*, oraz światła, można je przechowywać na odp. pożywkach przez 6-8 miesiecy bez pasażowania w temp. 4*C z minimalną ilościa światła, ale czy o to Ci chodzi?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 3 months later...

przeczytałem, że do kiełkowania nasion nie potrzebne sa hormony. Chcę sporządzić "domową" pożywkę i chce nauczyć się porządnej sterylizacji. Moim amatorskim zdaniem na razie nie opłaca mi się inwestować kasę w preparaty skoro nawet nie wiem jak sobie poradzę. Najgorzej będzie pracować bez PPM...

 

1. Czy są jakieś inne "domowe" sposoby na przygotowanie środków przeciw mikroorganizmom? Jak ewentualnie je stosować? W jakich dawkach?

 

2. Skąd wiadomo, że pożywka się wyjałowiła? Czy jest to możliwe? Może nagle zabraknąć jakiegoś ważnego składnika odżywczego?

 

3. Po przygotowaniu sterylnej pożywki i już po rozlaniu można od razu (po ostygnięciu oczywiście) wrzucać nasiona, czy trzeba odczekać kilka godzin/dni aż pożywka "dojdzie"?

 

4. Przy samym kiełkowaniu nasion też jest potrzebne światło 16h dziennie? Czy wystarczy żarowka energooszczędna? Rośliny przecież i tak nie przeprowadzają fotosyntezy.

 

5.Jak długo przebiega proces przystosowania roślin do warunków naturalnych? Czy jest to trudne? (Jak się to robi to wiem, ale zastanawia mnie czy wiele okazów pada)

 

6. na stronie http://www.flytrap.pl/hodowla-in-vitro/167-pozywki jest podany przepis na "domową" pożywkę (1l). Pożywka ta odpowiada pożywce MS? Czyli chcąc przygotować pożywkę 50% MS, powinienem do 1l pożywki domowej dolać 1l wody? Będzie to samo/podobne do prawdziwej 50% pożywki MS?

 

Jeśli to ma jakiekolwiek znaczenie to powiem, że w planach mam zamiar wysiać na pożywkę nasiona D. Binaty i D. Nidiformis :)

 

tyle na razie :) wgłębiam się dalej w czytanie artykułów, jeśli coś niejasnego jeszcze wpadnie mi do głowy to zapytam :)

Edytowane przez HUNTER209
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przeczytałem, że do kiełkowania nasion nie potrzebne sa hormony. Chcę sporządzić "domową" pożywkę i chce nauczyć się porządnej sterylizacji. Moim amatorskim zdaniem na razie nie opłaca mi się inwestować kasę w preparaty skoro nawet nie wiem jak sobie poradzę. Najgorzej będzie pracować bez PPM...

 

1. Czy są jakieś inne "domowe" sposoby na przygotowanie środków przeciw mikroorganizmom? Jak ewentualnie je stosować? W jakich dawkach?

 

2. Skąd wiadomo, że pożywka się wyjałowiła? Czy jest to możliwe? Może nagle zabraknąć jakiegoś ważnego składnika odżywczego?

 

3. Po przygotowaniu sterylnej pożywki i już po rozlaniu można od razu (po ostygnięciu oczywiście) wrzucać nasiona, czy trzeba odczekać kilka godzin/dni aż pożywka "dojdzie"?

 

4. Przy samym kiełkowaniu nasion też jest potrzebne światło 16h dziennie? Czy wystarczy żarowka energooszczędna? Rośliny przecież i tak nie przeprowadzają fotosyntezy.

 

5.Jak długo przebiega proces przystosowania roślin do warunków naturalnych? Czy jest to trudne? (Jak się to robi to wiem, ale zastanawia mnie czy wiele okazów pada)

 

6. na stronie http://www.flytrap.pl/hodowla-in-vitro/167-pozywki jest podany przepis na "domową" pożywkę (1l). Pożywka ta odpowiada pożywce MS? Czyli chcąc przygotować pożywkę 50% MS, powinienem do 1l pożywki domowej dolać 1l wody? Będzie to samo/podobne do prawdziwej 50% pożywki MS?

 

Jeśli to ma jakiekolwiek znaczenie to powiem, że w planach mam zamiar wysiać na pożywkę nasiona D. Binaty i D. Nidiformis :)

 

tyle na razie :) wgłębiam się dalej w czytanie artykułów, jeśli coś niejasnego jeszcze wpadnie mi do głowy to zapytam :)

 

 

1. Antybiotyki, biocydy itp ok, ale najlepiej nauczyć się pracować w warunkach sterylnych.

2. Ogólnie to stosuje się już wypraktykowane czasy sterylizacji w kontrolowanych warunkach. Jeśli chcesz wiedzieć szybko to są różne testery sterylizacji, jeśli nie to gotową pożywkę, po sterylizacji dajesz na półkę hodowlaną i jeśli w przeciągu 2-4 tygodni nic nie wyrośnie to jest sterylna.

Nagle? Nie, po prostu będziesz widział, że rośliny nie rosną, czasem żółknął i tyle.

3. Nie zapominaj o sterylizacji nasion, nie wrzucaj ich tak po prostu.

"Dochodzi się" do czego innego :P :P :P Po prostu pożywka musi ostygnąć i nabrać "sprężystości". Ja zwykle robię ją wieczór, a dzień później są w niej rośliny.

4. 16h/24h światła. Może być żarówka energooszczędna.

5. Jakieś 4-6 tygodni, zależy czy mają być odporne na susze Saharyjskie, czy rosnąc w szklarni.

Sam proces nie jest zbyt trudny, zaleca się robienie 'zabaw", które wymagają wiele pracy, ale zwykłe rosice przesadzam w torf, daje pod folie na 2 tyg, od razu na słońce, chociaż powinno się cieniować, liście z in vitro powoli obumierają, a wyrastają nowe.

6. Zrób sobie pożywkę MS, najlepsze i najpewniejsze rozwiązanie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mandod1 dziękuje za odpowiedzi.

 

6. Zrób sobie pożywkę MS, najlepsze i najpewniejsze rozwiązanie.

 

Tak jak pisałem wcześniej, na razie chciałbym nauczyć się pracować w sterylnych warunkach, a dopiero potem kupować gotowe pożywki i hormony. Niestety nie znalazłem innego przepisu na pożywkę, jedyne co znalazłem w sieci podałem wyżej. mandod1 może masz jakiś inny "przepis" równie prosty?

 

Nadal nie wiem czy ten nawóz do storczyków w połączeniu z 30g cukru i witaminami daje coś w rodzaju koncentratu pożywki MS, którą następnie należy zmieszać z sacharozą i hormonami? Dla mnie to trochę nielogiczne. Przecież sacharoza to cukier. Najpierw Sativ pisze o "domowej" pożywce do której zaleca dodać 30g cukru + nawóz + witaminy, a następnie w kolejnym artykule zatytułowanym "Przygotowanie pożywki" wymienia poklei składniki jakie trzeba zmieszać a wśród nich miedzy innymi występuje 12,5g sacharozy. Z tego wynika, że do jedej pożywki trzeba dodać dwa razy cukier. Chyba czegoś tutaj nie łapię, być może coś namieszałem, ale dla początkującego tak to właśnie wygląda :(

 

Pytanie:

 

1. Czy roślina, która wyrośnie z nasiona na pożywce będzie przypominała roślinę? :) Tzn czy bezproblemowo wykształci liście i korzenie? (bez hormonów, sama pożywka)

2. W czym płukać nasiona po sterylizacji wybielaczem Ace? W instrukcjach Sativ pisał o roztworze z PPM, ale ja go nie mam. Czy wystarczy sama woda destylowana? A może coś zmieszać z H2O2 (woda utleniona)?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przepis z artykułu opisuje pełen skład pożywki- nawóz + cukier+ witainy+ agar--->gotujesz---> rozlewasz do pojemników. Do nauki pracy w warunkach sterylnych nada się idealnie, bo bakteriom/grzybom będzie bardzo pasowała, więc w przypadku kontaminacji wyrośnie Ci piękny grzyb w środku.

 

 

W artykule "przygotowywanie pożywki" używa się koncentratu MS (bądź innej pożywki- WPM/KC/dowolna), który nie zawiera cukru. Wszystko jest dokładnie opisane we wszystkich artykułach, polecam kilkukrotnie rpzeczytać i poszukać na anglojęzycznych stronach.

 

 

 

1. Czy roślina, która wyrośnie z nasiona na pożywce będzie przypominała roślinę? smile.gif Tzn czy bezproblemowo wykształci liście i korzenie? (bez hormonów, sama pożywka)

 

Tak

 

2. W czym płukać nasiona po sterylizacji wybielaczem Ace? W instrukcjach Sativ pisał o roztworze z PPM, ale ja go nie mam. Czy wystarczy sama woda destylowana? A może coś zmieszać z H2O2 (woda utleniona)?

 

Można używać sterylnej wody- gotujesz ją w mikrofalówce, jeśli dodasz przed gotowanie H2O2 nie zaszkodzi, a tylko moze pomóc- rozłoży się w trakcie gotowania. [10ml 3% H2O2/100ml wody powinno styknąć]

 

Pozdrawiam

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szacun dla Ciebie Sativ :]

 

Jeszcze jedno, chyba ostatnie pytanie przed pierwszą próbą.

 

Sativ w Twoich poradnikach nie doczytałem się ostatniej fazy, mianowicie umieszczenia roślin w pożywce wraz z węglem aktywnym w celu wyzbycia się hormonów z rośliny. Być może nie czytałem uważnie... Czy te fazę można pominąć?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, ja najczęściej używam pożywki bez hormonów/ z małą ich ilością przed aklimatyzacją. Hormony mają mały okres półtrwania i roślina sama je dość szybko metabolizuje ;)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 1 month later...
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.