Skocz do zawartości

Szklarnia domowoparapetowa


BartekSz

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Chcę stworzyć miniszklarnię na parapet. Plan wygląda mniej więcej tak: pole podstawy o wymiarach 220x250mm i wysokości 200mm(lub 250mm przy płaskim zadaszeniu, ale o tym później*). Chce aby całość była zamknięta od góry ostrosłupem o wiadomej podstawie. Chciałbym użyć pręcików o średnicy 5mm. Pręty miałyby przechodzić tak jak na zdjęciu (pomarańczowy kolor). Nakładane od góry. Dziurki byłby na ścianie krótszej. Teraz pytanie, które mnie nurtuje, jakiego spoiwa użyć? Jaki rodzaj folii i jak ją przymocować do rusztowania oraz jak połączyć pręty? Myślałem o jakiś złączkach plastikowych, ale nie wiem jak to się nazywa i jak to znaleźć.

Proszę o jakieś rady, a nie negacje w stylu, to nie ma sensu.

Niestety nie mam dostępu do południowego parapetu. Jest to wschód.

Cel:

Największą frajdę czerpię z oglądania jak z nasion rodzą się rośliny i dlatego na parapecie mam koło 10 doniczek z samymi nasionami. Wszystkie ślicznie rosną przykryte folią. Chce je umieścić w "kupie". Rozważam zwiększenie tego z 220x250mm na 250x500mm. Wysokość maksymalnie może się zwiększyć do 300mm. Chce spróbować swoich możliwości manualnych. Nie chce żadnego terrarium.

Pozdrawiam, Bartek.

 

szklarnia1200.jpg

 

 

 

*Chcę, aby dach był ostrosłupem o podstawie prostokąta połączony trwale i sztywno z resztą konstrukcji. Jeżeli mi się nie uda osiągnąć czegoś takiego to niech "dach" będzie płaski, ale wtedy pseudoszklarnia będzie wyższa.

Edytowane przez bart3k
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jaki jest sens robienia "szklarni" na parapecie? To ma być takie terrarium? Jak ma być na południowym parapecie to zastanów się, czy Ci się nie ugotuje to co będzie w środku. Tak w ogóle co ma być w środku? Bo jeśli dzbanki, to 20cm wysokości to strasznie mało, a jak rosiczki to po co je obudowywać czymś?

 

Takie pytanka na początek czy jest sens. :P

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie będę Ci tu pisał, że to nie ma sensu bo nie o to pytałeś. Jeśli już chcesz bawić się w takie coś i sprawdzać zdolności manualne to chyba jedynym sensownym sposobem trwałego połączenia tych prętów będzie ich zespawanie Mig/Mag. Względnie możesz próbować zlutować kilka powiedzmy 15mm odcinków rurek miedzianych fi 6mm w łączniki, kształtu każdego z narożników, tzn. 4 trójpalczaste na narożniki dolne, 4 czteropalczaste na narożniki górne i 2 trójpalczaste na narożniki łączące dach. Zamiast lutowania możesz próbować wykonać takie łączniki z jakiś rurek z tworzywa sztucznego. (tylko nie PVC bo to ciężko skleić)

Gotowych złączek w takim kształcie to raczej nie masz co szukać.

 

Najlepsza była by chyba folia na tunele foliowe, ale to raczej sprzedają w dość szerokich odcinkach i miałbyś dużo odpadu. Z zamontowaniem jej na szkielecie nie ma problemu, gdyż folię taką łatwo można zgrzewać za pomocą nawet żelazka, ale z tym musiałbyś najpierw potrenować:)

 

Jeśli masz gdzieś niedaleko Leroy Merlin to widziałem tam gotowe taki rozwiązania z jakiegoś przeźroczystego tworzywa. Tylko tamto chyba szersze było, ale popatrzeć za tym możesz. W Obi też coś takiego w wymiarach wydaje mi się, że podobnych do Twoich jest.

 

Pozdrawiam

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.