fly guy Napisano 19 Czerwca 2010 Share Napisano 19 Czerwca 2010 Lubię niektóre kultywary i ich charakterystyczne cechy. Są one jednak przewidywalne, rzadko kiedy spotykam u nich mutacje. Jednak forma zwana "regular" lub "typical form", czyli czysty gatunek muchołówki sprawia mi największą frajdę. Nigdy nie wiadomo na co się trafi. Już kiedyś w temacie na innym forum udowadniałem, że egzemplarze pochodzące od tej samej rośliny matecznej hodowane w innych warunkach potrafią wyglądać zupełnie inaczej: http://www.owadozery.pl/forum/roznice-uprawie-t788.html (Nie wiem czemu wcięło drugie zdjęcie, drugi okaz był mały, z małymi pułapkami, za to świetnie wybarwionymi. Niestety nie mam tego zdjęcia już na dysku). Tej wiosny zauważyłem, że kilka pułapek u różnych egzemplarzy (wszystkie pochodzą od jednej rośliny) wygląda inaczej, np tu: Coś a la 'Cup Trap' (środkowa) 'Coś jak dobrze wybarwiony 'Cup trap' Coś jak 'Fine Teeth'? No dobra, to teraz 18 cm 'Royal Red': który lubi się czasem porozciągać: A tu ktoś popełnił grzech obżarstwa: Znawców muchołówek proszę o podejście do tego tematu z przymrużeniem oka Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi