Vasto Napisano 5 Lipca 2010 Share Napisano 5 Lipca 2010 Witam, przejrzałem na szybko tematy na forum lecz znalazłem jedynie informacje o dawkowaniu (rozcieńczaniu) preparatu Karate Zeon. Zakupiłem ten owy produkt i rozcieńczyłem go zgodnie z etykietką- dla roślin ozdobnych 5ml-10l czyli dla swoich potrzeb 1ml-2l, lecz na etykiecie znalazłem informacje ze preparat należy stosować natryskowo a z tego co mi wiadomo muchołówek się nie natryskuję, dlatego piszę aby się upewnić: -preparat stosować jak zwykła wodę ? wlewać do podstawki, nie natryskiwać ? -jak długo należy stosować preparat ? Z góry Dziękuje za odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
naven Napisano 5 Lipca 2010 Share Napisano 5 Lipca 2010 Zależy na co, na mszyce musisz pryskać, jeśli larwy ziemiórek no to wiadomo- podlewasz. Nie masz co się bać jeśli chodzi o pryskanie ich. Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Vasto Napisano 6 Lipca 2010 Autor Share Napisano 6 Lipca 2010 Nie, to są takie małe białe pajączki, prawdopodobnie przędziorki ;P w takim razie będę podlewał do podstawki bo to żyje w torfie a nie na samej muchołówce. Dziękuje za odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Kosiarz Napisano 6 Lipca 2010 Share Napisano 6 Lipca 2010 (edytowane) Jeżeli podejrzewasz, że razem z muchołówkami hodujesz przędziorki, to roślinę musisz kilka razy opryskać. Karate Zeon 050-CS jest pyretroidem, lambda-cyhalotryna nie jest wstanie wniknąć w tkanki roślinne, a tym bardziej przemieszczać się w roślinie wraz z jej sokami. Działanie na szkodniki jest tylko kontaktowe i żołądkowe, więc musisz ich opryskać lub miejsca, w których się gromadzą. Dodatkowo pyretroidy źle działają w temp powyżej 20 st C*, więc oprysk musisz wykonać nad wieczorem lub nocą - o ile w dzień są upały. Jeden zabieg z pewnością też wtedy nie wystarczy (tym bardziej, że Karate zlikwiduje tylko formy dorosłe), przydało by się też, abyś kupił kolejny preparat np. Magus 200SC, Pyranica 20 WP - przędziorki przy nieprawidłowym stosowaniu insektycydów szybko uzyskują odporność. W tym okresie (letnim) żyją na powierzchni rośliny, w ziemi zagrzebują się jedynie samice - na jesieni (mają wtedy bursztynowy kolor) - i praktycznie nie da się ich wtedy efektywne zwalczać. edit'y - drobne poprawki. Edytowane 6 Lipca 2010 przez Kosiarz Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Vasto Napisano 6 Lipca 2010 Autor Share Napisano 6 Lipca 2010 ee cena muchołowki nie przekracza 5 zł wiec dla mnie troche nielogiczne jest wydawanie kolejnych 10 zeta na sam preparat odrobaczający ;P co innego gdybym już ją miał dluzszy czas.. wtedy to sentyment^^ Ok rozcieńczyłem, nalałem do podstawki oraz spryskałem samą muchołówkę ale mam pytanie JAK DŁUGO mam to stosować ? tylko jedno podlanie ? moze mam tylko jeszcze spryskać ją z 3-4 razy czy tez podlewać ją tym preparatem i spryskiwać przez tydzień ? Nie chce jej zaszkodzić więc proszę o rozsądną radę. Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Kosiarz Napisano 7 Lipca 2010 Share Napisano 7 Lipca 2010 To tak samo - jak kupić samochód i nie mieć pieniędzy na jego eksploatację lub kupić zwierzę i nie mieć środków na jego utrzymanie. Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Vasto Napisano 7 Lipca 2010 Autor Share Napisano 7 Lipca 2010 Nie, to tak samo jak kupić nowy samochód za 10 tysięcy a do niego środki czyszczące za 15 tysięcy... Cena za utrzymanie muchołówki to woda + torf + opieka a nie kilkanaście środków chemicznych na każdą okazję, gdybym miał ją już jakiś czas to bym na nią wydawał kasę bo sentyment jest dla mnie drożysz ale nie dla młodej muchołowki do której nie mam pewności że w ogóle mi nie padnie... Karate Zeon musi na razie wystarczyć ale jeżeli nie da rady to owszem kupie coś lepszego o ile do tego czasu roślinka mi nie zwiędnie. Zauważyłem że po podlaniu i spryskaniu białe pajączki zniknęły ale pojawiły sie takie malutkie robaczki z wyglądu przypominające owocówkę lub tysiąc mniejszego karalucha ;P z koloru wydaja się ciemno-srebrne- po ponownym pryśnięciu pojawiło się ich więcej i od tej pory są bardzo pobudzone. Odpowie mi ktoś na wcześniejsze pytanie? przez jak długo mam podlewać tym środkiem ? Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Szpachla05 Napisano 11 Lipca 2010 Share Napisano 11 Lipca 2010 ja bym stosowała ten preparat do czasu aż znikną te robaczki. tylko nie tak 5 razy dziennie tylko z przerwami może trzy dniowymi. ale nie wiem dokładnie bo jeszcze żadne robaczki mi sie nie przytrafiły. lepsza byłaby odpowiedź eksperta ale coś chyba śpi Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi