Skocz do zawartości

Dzbanek do indentyfikacji - czy jest to ventricosa x maxima


tomislav1ster

Rekomendowane odpowiedzi

Mnie to bardziej przypomina Nepenthes x (maxima x (lowii x ventricosa)).

Dlaczego? Bo kształt dzbanka jest za mało podobny do dzbanka Ventricosy, a po Twoich zdjęciach ciężko powiedzieć coś więcej.

Zaryzykowałbym stwierdzenie, że rozeta jest bardziej podobna do rozety N.Lowii niż do Ventricosy.

Pewnie moje przypuszczenia są błędne, ale możliwe jest że będziemy tutaj mówić o krzyżówce krzyżówki.

 

 

Pozdrawiam.

 

P.S Zrób lepsze zdjęcia jak roślina trochę ożyje. Dzbanki na 100% nie pasują.

Edytowane przez BartekSz
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak dla mnie to na 100% to nie ta krzyżówka moja ventricosa x maxima całkiem inaczej wygląda

 

Tylko, że nie ma czasu na ożycie. Dzbanki przyszły dzisiaj od Morta. Muszę wiedzieć jak najszybciej czy jest to ta krzyżówka czy inna, gdyż w innym przypadku chyba będę reklamował.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kształt młodych dzbanków nie musi wskazywać jednoznacznie, że to nie ta krzyżówka. Dla mnie zdecydowanie widać kolory maximy rozjaśnione wpadające w kolory ventricosy (ale raczej red niż alby). Przy młodych dzbankach ciężko jest cokolwiek określić a co dopiero krzyżówki.

 

Pomylić rozete z N. lowii może jedynie ktoś kto nie ma tego dzbanka w kolekcji. N. lowii ma jedna z najbardziej charakterystycznych rozet !! Jest wręcz jak z plastiku, liście twarde do tego pokryte woskowiną. Poprostu unikalne. Konia z rzędem temu kto potrafi dokładnie opisać charakterysteke (maxima x (lowii x ventricosa)) :D i pytanie które rośliny były w krzyżówce płcią żeńską? W krzyżówkach nie ma co się zapędzać z takimi porównaniami.

 

Do tego o ile znam i wiem skąd ma rośliny "Mort" to myśle że nie wciska komuś kitu. Kilka lat temu na pewno był to człowiek który posaidał sporą wiedze i rośliny. Część z was pamięta pewnie jeszcze, że to on jako pierwszy próbował organizować importy z BE a było to dla nas wszystkich sporym wyzwaniem. Co innego, że się nie powiodoło :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.