Skocz do zawartości

Liście


gryzon

Rekomendowane odpowiedzi

Wygląda na przesuszonego, albo przeniesionego do niższej wilgotność niż ta, w której rósł do tej pory. Czy warunki, w których rośnie ten dzbanek zmieniały się w ostatnim czasie ?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wygląda na przesuszonego, albo przeniesionego do niższej wilgotność niż ta, w której rósł do tej pory. Czy warunki, w których rośnie ten dzbanek zmieniały się w ostatnim czasie ?

No cóż, jakiś miesiąc temu go kupiłam, a w ostatnich dniach tylko powędrował do pokoju mojego brata. Nie wiem jaka tam jest wilgotność^

 

Przy okazji spytam, czy można dzbanka od czasu do czasu całego , a raczej całą doniczkę, zanurzyć w wodzie (destylce)? Pytam, bo tak się robi ze storczykami, więc może z dzbankami też?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety dzbaneczniki nie lubią zmian otoczenia, a szczególnie teraz kiedy jest mało naturalnego światła a w domach z powodu sezonu grzewczego panuje niska wilgotność względna powietrza, akliamatyzacja tych roślin trwać będzie jeszcze dłużej. Najlepiej jak będziesz go zraszała kilka razy dziennie przynajmniej do czasu, aż odzyska normalny wygląd no i sprawdź czy nie ma za sucho, podłoże nie powinno całkowicie wysychać. Co do zanurzania całej doniczki w wodzie to raczej to nie zaszkodzi, szczególnie jeśli nie będzie robione zbyt często, pytanie tylko w jakim celu? W przypadku storczyków stosuje się takie praktyki w celu namoczenia kory i wypłukania zalegających w podłożu nawozów, a tu nawozów nie ma a podłoże nie jest aż tak przewiewne jak w przypadku storczyków.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ventrata nie jest aż tak delikatna na wachania wilgotności. Albo przesuszyłaś ostro, albo trzymasz go bezpośrednio w pobliżu grzejnika..

Sprawdź też czy nie ma na liściach i pod nimi jakiegoś robactwa. W kwiaciarniach/marketach nie trudno o takie gratisy.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ventrata nie jest aż tak delikatna na wachania wilgotności. Albo przesuszyłaś ostro, albo trzymasz go bezpośrednio w pobliżu grzejnika..

Sprawdź też czy nie ma na liściach i pod nimi jakiegoś robactwa. W kwiaciarniach/marketach nie trudno o takie gratisy.

To nie Ventrata, tylko jakaś krzyżówka z 'Rebecca soper' - tak na marginesie.

Ale dzięki.

Robaków nie widać, ale go presadzę, bo jest w jakimś wieśniackim zeskorupiałym torfie, na którym woda stoi pół godziny zanim łaskawie wsiąknie...

 

Swoją drogą takie liście miały 2 dzbaneczniki. Jeden z nich wczoraj wrócił do mojego pokoju i już wygląda normalnie :-) Czyli do wody ich nie wstawiać?

Edytowane przez gryzon
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie Ventrata, tylko jakaś krzyżówka z 'Rebecca soper' - tak na marginesie.

 

Podobnie jak ventrata jest odporna na błędy hodowlane.

 

jest w jakimś wieśniackim zeskorupiałym torfie, na którym woda stoi pół godziny zanim łaskawie wsiąknie...

 

Jak zasuszony na amen to i woda nie chce wsiąkać. Wstaw na parę godzin lub nawet pół dnia do głębokiego naczynia z destylką. Czy nie będzie miał za wilgotno? Jeśli nie będzie trzymany w tej wodzie kilkanaście dni non stop, tylko tych kilka godzin, wówczas będzie wszystko OK.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.