Adamus Napisano 15 Kwietnia 2011 Share Napisano 15 Kwietnia 2011 Witam To mój pierwszy założony temat wiec proszę o wyrozumiałość Na początek powiem że przekopałem całe forum w poszukiwaniu na moje pytanie ale nic nie znalazłem, może źle szukałem ale wątpię, tak więc przejdę do konkretów ostatnio zastanawiałem się na tym czy są owady które mogą zaszkodzić rośliną owadożernym? Mam tu na myśli takowe owady którą maja jaskrawe charakterystyczne barwy oznaczające nie jedz mnie jestem trujący Jak pewnie wiele osób wie jest mnóstwo takich stworzeń z takim systemem obronnym i tu pojawiła się ciekawość czy jakoś wpływają one na rośliny? a może na roślinach nie robi ta broń biologiczno-chemiczna wrażenia Może wyda się to poniektórym głupie pytanie ale zadaje je z czystej ciekawości Jeszcze jedno osadzam temat w dziale muchołówka choć temat nadaje się do każdego działu ale głównie interesuje mnie jaki to ma wpływ głównie na tą roślinę choć jeśli ktoś posiada wiedzę na temat wszystkich roślin i ich reakcjach na takowe owady chętnie przeczytam Zapraszam do dyskusji i pozdrawiam wszystkich Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Kosa1984 Napisano 15 Kwietnia 2011 Share Napisano 15 Kwietnia 2011 Z jadowitych moje rośliny gustują w osach, szerszeń się kiedyś trafił. Nic im po nich nie dolega, choć ze względu na mocne opancerzenie są ciężkostrawne. Pułapki muchołówek, karmione pasikonikami mają takie dziwne plamy, których nie zauważyłem przy żadnej innej okoliczności. Są to ciemne plamy od których bardzo szybko zaczyna czernieć cała pułapka. Nie wiem dlaczego tak jest. Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Adamus Napisano 15 Kwietnia 2011 Autor Share Napisano 15 Kwietnia 2011 u mnie też tak się dzieje z tym że nie po pasikonikach Ostatnio moja muchołówka upolowała dorodną muchę i też jej czernieje pułapka Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Cephalotus Napisano 16 Kwietnia 2011 Share Napisano 16 Kwietnia 2011 Chyba jest rzeczą oczywistą, że trujący czy jadowity to pojęcia wymyślone dla zwierząt, głównie ludzi. Ciężko mówić o jadowitości owadów dla roślin, bo one z reguły się nimi nie żywią i owady się nie bronią przed roślinami. Jady czy trucizny na pewno nie będą miały takiego działania na rośliny, bo one mają zupełnie odmienną fizjologię. Ciekawe w jaki sposób jad osy miałby wywołać reakcje bólowe u roślin, które nie mają układu nerwowego. Poza tym jad może działać wyłącznie po dostaniu się bezpośrednio do krwiobiegu, polany na skórę na pewno nie wywoła bólu, jeżeli nie ma tam rany. Można było porozmyślać nad środkami ochrony roślin. Silne trucizny dla zwierząt czy grzybów są obojętne dla roślin, bo nie mają struktur, na które mogłyby te trucizny oddziaływać. Pozwolę sobie jeszcze dodać, że zamiast kombinować z karmieniem roślin owadożernych nadzwyczaj wyszukanymi stworzeniami, proponuję karmić je np. muchami, których na pewno nikomu w domu nie brakuje. Jak ktoś trzyma swoje rośliny na zewnątrz, to one karmią się same. Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi