Skocz do zawartości

Trujące owady?


Adamus

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

To mój pierwszy założony temat wiec proszę o wyrozumiałość :)

Na początek powiem że przekopałem całe forum w poszukiwaniu na moje pytanie ale nic nie znalazłem,

może źle szukałem ale wątpię, tak więc przejdę do konkretów :P ostatnio zastanawiałem się na tym czy są owady które mogą zaszkodzić rośliną owadożernym?

Mam tu na myśli takowe owady którą maja jaskrawe charakterystyczne barwy oznaczające nie jedz mnie jestem trujący :)

Jak pewnie wiele osób wie jest mnóstwo takich stworzeń z takim systemem obronnym i tu pojawiła się ciekawość czy jakoś wpływają one na rośliny? a może na roślinach nie robi ta broń biologiczno-chemiczna wrażenia :)

Może wyda się to poniektórym głupie pytanie ale zadaje je z czystej ciekawości :)

Jeszcze jedno osadzam temat w dziale muchołówka choć temat nadaje się do każdego działu ale głównie interesuje mnie jaki to ma wpływ głównie na tą roślinę choć jeśli ktoś posiada wiedzę na temat wszystkich roślin i ich reakcjach na takowe owady chętnie przeczytam

Zapraszam do dyskusji i pozdrawiam wszystkich

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z jadowitych moje rośliny gustują w osach, szerszeń się kiedyś trafił. Nic im po nich nie dolega, choć ze względu na mocne opancerzenie są ciężkostrawne. Pułapki muchołówek, karmione pasikonikami mają takie dziwne plamy, których nie zauważyłem przy żadnej innej okoliczności. Są to ciemne plamy od których bardzo szybko zaczyna czernieć cała pułapka. Nie wiem dlaczego tak jest.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba jest rzeczą oczywistą, że trujący czy jadowity to pojęcia wymyślone dla zwierząt, głównie ludzi. Ciężko mówić o jadowitości owadów dla roślin, bo one z reguły się nimi nie żywią i owady się nie bronią przed roślinami. Jady czy trucizny na pewno nie będą miały takiego działania na rośliny, bo one mają zupełnie odmienną fizjologię. Ciekawe w jaki sposób jad osy miałby wywołać reakcje bólowe u roślin, które nie mają układu nerwowego. Poza tym jad może działać wyłącznie po dostaniu się bezpośrednio do krwiobiegu, polany na skórę na pewno nie wywoła bólu, jeżeli nie ma tam rany. Można było porozmyślać nad środkami ochrony roślin. Silne trucizny dla zwierząt czy grzybów są obojętne dla roślin, bo nie mają struktur, na które mogłyby te trucizny oddziaływać.

 

Pozwolę sobie jeszcze dodać, że zamiast kombinować z karmieniem roślin owadożernych nadzwyczaj wyszukanymi stworzeniami, proponuję karmić je np. muchami, których na pewno nikomu w domu nie brakuje. Jak ktoś trzyma swoje rośliny na zewnątrz, to one karmią się same.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.