piotr1990 Napisano 16 Października 2011 Share Napisano 16 Października 2011 Czy zebrane nasiona z rosiczek i muchołówek trzymiemy w warunkach pokojowych czy w niższej temperaturze? Ile czasu po zebraniu nasion nadają się do użycia? W sensie mają jakiś "termin ważności"? Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
adamik55 Napisano 16 Października 2011 Share Napisano 16 Października 2011 To zależy jakich rosiczek? Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Kosa1984 Napisano 16 Października 2011 Share Napisano 16 Października 2011 Doprecyzuj o jakie rosiczki chodzi. Capensis na przykład można wysiewać po dziesięciu latach i wzejdą bez problemu. Co do muchołówek to już po miesiącu zaczynają stopniowo tracić zdolność kiełkowania, ale można ją im przywrócić przez stratyfikację (po prostu przechowujesz w lodówce). Poza tym jednym wyjątkiem trzymamy (ta forma jakoś lepiej brzmi niż "trzymiemy" ) nasiona w temperaturze pokojowej. Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
piotr1990 Napisano 16 Października 2011 Autor Share Napisano 16 Października 2011 (edytowane) Szczerze to nie wiem jakie ja mam rosiczki. ale to sa te bardziej pospolite. A jesli chodzi o muchołówki to ile czasu trzeba je przechowywać w lodówce do wysiewu? Edytowane 16 Października 2011 przez piotr1990 Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Kosa1984 Napisano 16 Października 2011 Share Napisano 16 Października 2011 (edytowane) Sześć tygodni wystarczy. Jeśli chcesz wiedzieć jakie masz rosiczki to wrzuć tu zdjęcia. Albo poszukaj na piechotę: http://cpphotofinder.com/Drosera.html Edit: jeśli są świeże to nie trzeba ich w ogóle stratyfikować. Edytowane 16 Października 2011 przez Kosa1984 Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
piotr1990 Napisano 16 Października 2011 Autor Share Napisano 16 Października 2011 No chciałem foto wrzucić ale to sensu nie ma bo nie sa obecnie w najlepszym stanie nie wiem czy to przez kwitnięcie czy zliżająca się zimę Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi