leoj Napisano 24 Listopada 2011 Share Napisano 24 Listopada 2011 Nie mam kompletnie żadnego pojęcia o in-vitro, dlatego pytam tutaj. Czy przy rozmnażaniu roślin z nasion otrzymuje się tyle samo sadzonek ile jest nasion? Jak wygląda to w przypadku rozmnażania z np. liści muchołówek? Ile roślin można uzyskać z jednego kawałka liścia? Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
latos333 Napisano 24 Listopada 2011 Share Napisano 24 Listopada 2011 Zakładając że nasiona są prawidłowo wprowadzone i kiełkują, po jakimś czasie roślin zacznie być więcej niż było nasion, ponieważ w TC większość gat. same z siebie chętnie się dzielą nawet bez ingerencji hormonów. Teoretycznie j jednego eksplantu czy nasiona można w ciągu roku uzyskać 1 000 000 roślin, ale to by wymagało sporo pracy i oczywiście miejsca Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
leoj Napisano 24 Listopada 2011 Autor Share Napisano 24 Listopada 2011 A czy podczas takiego długotrwałego rozmnażania można na bieżąco wybierać nadmiar roślin? Czy trzeba co jakiś czas zmieniać pożywkę? Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
latos333 Napisano 25 Listopada 2011 Share Napisano 25 Listopada 2011 Na tym to mniej więcej polega, że co jakiś czas przekładamy rośliny na nową pożywkę (skład pożywki zależy od tego czy chcemy aby rośliny rosły czy np. się mnożyły). Podczas takiego pasażowania można wyrośnięte okazy wybierać i aklimatyzować do normalnych warunków. Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
leoj Napisano 25 Listopada 2011 Autor Share Napisano 25 Listopada 2011 Jak wygląda sprawa z aklimatyzowaniem? Czy zazwyczaj wszystkie osobniki przeżywają, czy raczej nie? Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
latos333 Napisano 25 Listopada 2011 Share Napisano 25 Listopada 2011 Głównie zależy to od gatunku i staranności wykonania aklimatyzacji. Zawsze lepiej założyć że kilka słabszych roślin się straci. Trzeba stopniowo przyzwyczajać roślinę do warunków zewnętrznych i i światła słonecznego. Im staranniej to zrobimy tym większe szanse na sukces. Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
sativ Napisano 25 Listopada 2011 Share Napisano 25 Listopada 2011 Bardzo dużo zależy też od jakości roślin hodowanych in vitro Niektóre gatunki wymagają specjalnych pożywek żeby ich aklimatyzacja była w ogóle wykonalna, np. roridula. Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi