Skocz do zawartości

Gnicie i pleśnienie torfu


LalaAla

Rekomendowane odpowiedzi

Witam :)

Chyba każdemu z nas zdarzyła się przykra sytuacja gdy torf wokół naszej roślinki zaczął pleśnieć. Mi niestety przydarzyło się to właśnie teraz i to masowo :( Zapleśniał mi torf w każdej doniczce jaką mam. Po pierwsze: czemu tak się dzieje? Czy jest jakiś sposób, żeby mogła temu zapobiec na przyszłość? A teraz druga sprawa: wiem, że powinnam użyć najbardziej rozcieńczonego roztworu Topsinu. Natomiast gdy udałam się do sklepu ogrodniczego i pani usłyszała, że chcę potraktować tym moje muchołówki to skrzywiła się i powiedziała, że lepiej spróbować innego, mniej inwazyjnego i chemicznego sposobu niż Topsin. Mianowicie poleciła mi rozcieńczyć w stosunku 1:1 wodę z płynem do higieny intymnej eeek Powiedziała, że tak właśnie często robią hodowcy delikatnych roślinek i ponoć to działa.. Pierwsze słyszę więc zwracam się do Was drodzy eksperci. Co sądzicie o sposobie owej pani? Aha i jeszcze jedno: przecierać (Topsiem lub roztworem) mam sam torf rozumiem? Bo niestety pleśń weszła już na łodyżki roślin..

Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czemu tak się dzieje?

 

Przelanie, słaba jakość torfu, brak cyrkulacji powietrza..trochę tego jest. Najlepiej to powiedz gdzie teraz trzymasz roślinkę to będzie łatwiej określić czemu pleśnieje. Ale jesdno jest pewne- trzeba wymienić jak najszybciej całe podłoże.

 

Niech z tym Topsinem i płynem do higieny intymnej się wypowiedzą inni bo go nigdy nie używałem ;)

 

Edytowane przez Gekon
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do płynu do higieny intymnej to też pierwsze słyszę. :D Natomiast jeśli chodzi o Topsin, to możesz spokojnie lać, nic nie zaszkodzi roślinom. Rozcieńczasz w wodzie w stężeniu takim jak dla roślin ozdobnych i po prostu podlewasz cały torf od góry (łodyżki też można polać). Przy czym ja stosowałem stężenie ok. 0,4 ml na 250ml wody destylowanej (czyli większe od zalecanego) i rośliny żadnych fochów nie stroiły. Natomiast bardziej od Topsinu polecam Amistar 250 SC - Topsin zdaje się wykazywać mniejszą skuteczność, biorąc pod uwagę dyskusje na forum.

 

PS Trzeba jeszcze pamiętać, że konieczne jest powtórne podlanie, tak po tygodniu. Z bardziej naturalnych środków mogę polecić Biosept Active na bazie grejpfruta - moja siostra używała do Capensisów i ponoć dobrze działał. Z tymże jest cholernie drogi. :D

 

PPS Jeśli chodzi o zapobieganie, to radą jest duża ilość słońca i dobra cyrkulacja powietrza. Chociaż jak się trafi felerny torf, to środki prewencyjnie mogą nie pomóc. :)

Edytowane przez beginner
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks later...

Kupiłam w Obi Topsin Target M 500 SC. Z moich obliczeń wynika, że 5 ml buteleczka starczy na wlanie do 3,3 litra wody. Więc 1 ml rozpuszczam w 660 ml wody i tym rozumiem polewam torf, tak? Trochę polać czy więcej? Przepraszam za te pytania ale nie chcę stracić roślinek przez błędne użycie środka.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stężenie dobre. Możesz albo trochę podlać albo spryskać jak masz atomizer albo mały zraszacz. Za dużo nie ma co lać bo i tak większość dołem wyleci, a pleśń utrzymuje się na powierzchni.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.