Skocz do zawartości

Niedobór światła czy podział?


Loku

Rekomendowane odpowiedzi

Pytanie kompletnego laika:

Moja muchołówka, która od momentu przesadzenia miała się świetnie i wypuszczała dorodne, zdrowe pułapki ostatnio wypuszcza miniaturki. Dorobiłam się nawet małej patologii w postaci liścia z dwoma pułapkami. Z tego, co zdążyłam wyczytać jest to efekt braku światła lub podział... Niestety z racji braku doświadczenia w hodowli tej rośliny nie jestem w stanie stwierdzić, która z tych opcji ma miejsce w mojej doniczce. Moja muchołówka rośnie dość chaotycznie, gęsto, więc nie dostrzegam nowego stożka wzrostu. Natomiast liście, które wyrosły pięknie wcześniej zakrywają te młode, ledwo wychodzące nad ziemię...

Nie mam pojęcia, czy miniaturki to efekt wzrostu pod "parasolem" starszych liści, czy też powinnam podjąć próbę przesadzenia roślinki ( a nuż się podzieliła) ?

Byłabym wdzięczna, za pomoc ;)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pewnie brak światła. Nigdy nie słyszałam, żeby roślina gorzej rosła po podziale i niczego takiego nie zauważyłam u swoich. Chyba że chodzi o to, że od bulwy macierzystej odłącza się mała roślina. Wrzuć zdjęcie, będzie łatwiej ocenić.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nic a nic. Od pierwszych dni aż do teraz stoi w tym samym miejscu. Logicznym wydawałby się brak światła, ale co z tym zrobić? Przecież nie wytnę starszych liści...

 

W wolnej chwili wrzucę zdjęcie, zobrazuje sprawę.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chwila .. dlaczego z góry zakładamy coś, skoro nie mamy podstawowych informacji.. w jakich warunkach rośnie roślina ? czy to jest ogród, balkon , parapet (a jeśli tak to na jaką stronę - południe, wschód, zachód.. , czy przysłania jakieś drzewo, balkon od góry itp)

Zdjęcie rośliny jest baardzo ważne, bez tego nie ma co diagnozować nawet, czasem mi ktoś napisze, że jego roślina obumiera, usycha, wielka panika, a po przesłaniu zdjęcia okazuje się, że 1-2 liście z wielu obeschły..

Dodatkowo warto było by wiedzieć - kiedy ostatnio przesadzałaś roślinę? Do jakiego podłoża, skąd je wzięłaś ? Od kiedy masz muchołówkę ?

 

Pozdrawiam

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No więc od początku:

 

Muchołówkę mam od... końca marca zdaje się. Od razu przesadziłam ją w torf kwaśny z piaskiem gruboziarnistym (2:1), nawet nie odczuła zmiany podłoża w sensie negatywnym. Z tydzień 'pospała' a potem ruszyła ze wzrostem i radziła sobie świetnie aż do teraz. Ostatnio wypuściła pęd, wycięłam go jak miał z 13cm. Korzystając z okazji wycięłam też dwa dorodne liście, podejmując próbę rozmnożenia. Roślinka stoi sobie na balkonie (strona południowa), od rana do wieczora w pełnym słońcu. Kompletnie nic jej tego światła nie zasłania - dlatego opcja z większym nasłonecznieniem jest zwyczajnie niemożliwa.

 

Oto, co się porobiło:

Tutaj widoczna największa dysproporcja - mały listek w prawym dolnym rogu jest w pełni rozwinięty... jeśli chodzi o 'zęby' i włoski czuciowe pułapki.

http://www.sendspace.pl/file/80900475cb204bc10006190

 

Takie maleństwa wyrastają mi "pod spodem" większych liści...

http://www.sendspace.pl/file/2fd29a82f2645b996ce4ac5

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po prostu się podzieliła i masz tam kilka małych roślinek. Zero powodów do obaw. Nic nie obcinaj. Była w tym roku przesadzana, więc daj jej spokój do następnego sezonu, nie musisz od razu rozsadzać. Nic się nie przejmuj, wszystko ładnie rośnie!

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)

Na to po cichu liczyłam i ruszać jej w tym sezonie nie zamierzałam... pytanie tylko, czy nie padną te schowane w cieniu maleństwa? No i trochę się obawiam, że może nie wytrzymać zimowania, choć to problem odległy :)

Edytowane przez Loku
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Torf się wydaje przesuszony.

Przy takim nasłonecznienie roślina może mieć nalaną wodę do poziomu podłoża.

 

Zgadza się, dzisiaj nie miałam kiedy jej podlać. Kwestie wilgotności jak dotąd nie są problematyczne ;)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

... pytanie tylko, czy nie padną te schowane w cieniu maleństwa? No i trochę się obawiam, że może nie wytrzymać zimowania, choć to problem odległy :)

Nie padną, przezimują. Nie martw się o coś co od niepamiętnych czasów dzieje się w naturze bez pomocy czlowieka, tylko pilnuj podstawowych warunków hodowli.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.