chomikxd3 Napisano 1 Lipca 2013 Share Napisano 1 Lipca 2013 Jakiś miesiąc temu (nie cały) zakupiłem rosiczkę przylądkową. podlewam ją wodą destylowaną poprzez podsiąkanie. Trzymam na zachodnim parapecie i dokarmiam muszkami. Zauważyłem dziś, że ma takie dziene różowe ,,coś". To jest.. no nie wiem, nowa roślinka? czy co? jakiś pączek? nie kwiatowy ale no..sam nie wiem. zdjęcia: gorsza jakość : http://img18.imageshack.us/img18/1594/2spu.jpg lepsza jakość: http://img221.imageshack.us/img221/2343/jqks.jpg Co myślicie? Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
manys Napisano 1 Lipca 2013 Share Napisano 1 Lipca 2013 Jest to korzeń przybyszowy. Rosiczka używa ich do podpierania się, gdy już wysoka urośnie i samą łodygą nie daje rady. To normalne. Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
chomikxd3 Napisano 1 Lipca 2013 Autor Share Napisano 1 Lipca 2013 Jest to korzeń przybyszowy. Rosiczka używa ich do podpierania się, gdy już wysoka urośnie i samą łodygą nie daje rady. To normalne. czyli nie obcinać? nie robić nic? pozwolić rosnąć.... tak? ps. możecie mi powiedzieć kiedy mogę je rozsadzić? Bo trafił mi się jak widzicie 2 rosiczki. Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
manys Napisano 1 Lipca 2013 Share Napisano 1 Lipca 2013 Nic nie robić, zostawić w spokoju Rozsadzić możesz w każdej chwili, każda z nich powinna mieć odrębny system korzeniowy. Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi