Skocz do zawartości

Podwższenie wilgotności


KarlaAppetina

Rekomendowane odpowiedzi

Hej, wczoraj zabrałam się za robienie "mini szklarni". Myślałam o zakupie akwarium ale wymiary, które mnie interesują są w zasadzie niedostępne a jeżeli uda mi się już coś znaleźć to ceny są kosmiczne. Ale wracajmy do rzeczy. Mój projekt polega na stworzeniu przy pomocy cienkich rur PCV (12mm) ścian, które później zostaną razem połączone tworząc kwadratowy stelaż. Kupiłam dwie rury o długości 3 metry każda i pocięłam je na kawałki o wymiarach 37 cm każdy. Po złączeniu wszystkich boków za pomocą kolanek powstaje ściana o wymiarach 42 cm każda. Takich potrzebujemy 5 - jedna strona zostanie otwarta. Ścianki połączyłam ze sobą za pomocą opasek zaciskowych typu "trytytka". Powstaje Bryła która zostanie owinięta folią typu stretch. W ten sposób powstaje kwadrat z jednym otwartym bokiem dzięki czemu roślinki będą miały przewiew świeżego powietrza. Zastanawiam się nad zakupem foggera ale jeszcze nie teraz. Będę monitorować zarówno temperaturę i wilgotność panującą wewnątrz szklarenki. Otwarta strona jest zwrócona ku południowemu słońcu.

Co sądzicie o stosowaniu takiego "wynalazku"?

pozdrawiam

Edytowane przez KarlaAppetina
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej, wczoraj zabrałam się za robienie "mini szklarni". Myślałam o zakupie akwarium ale wymiary, które mnie interesują są w zasadzie niedostępne a jeżeli uda mi się już coś znaleźć to ceny są kosmiczne. Ale wracajmy do rzeczy. Mój projekt polega na stworzeniu przy pomocy cienkich rur PCV (12mm) ścian, które później zostaną razem połączone tworząc kwadratowy stelaż. Kupiłam dwie rury o długości 3 metry każda i pocięłam je na kawałki o wymiarach 37 cm każdy. Po złączeniu wszystkich boków za pomocą kolanek powstaje ściana o wymiarach 42 cm każda. Takich potrzebujemy 5 - jedna strona zostanie otwarta. Ścianki połączyłam ze sobą za pomocą opasek zaciskowych typu "trytytka". Powstaje Bryła która zostanie owinięta folią typu stretch. W ten sposób powstaje kwadrat z jednym otwartym bokiem dzięki czemu roślinki będą miały przewiew świeżego powietrza. Zastanawiam się nad zakupem foggera ale jeszcze nie teraz. Będę monitorować zarówno temperaturę i wilgotność panującą wewnątrz szklarenki. Otwarta strona jest zwrócona ku południowemu słońcu.

Co sądzicie o stosowaniu takiego "wynalazku"?

pozdrawiam

 

Gotowe szklarenki w formie regału możesz kupić za kilkadziesiąty złoty. Na forum było już kilka takich tematów gdzie ludziska pokazywali swoje zdobycze. Oczywiście możesz zrobić taką sama nawet lepiej, raz że taniej a dwa, że można się tak czegoś nauczyć. Fogger jest ci nie potrzebny dla tak małej szklarenki. Po za tym jak będziesz monitorowała jego działanie, żeby nie chodził 24/7. Co do strechu użyj grubszej folii np takiej jakiej faktycznie używa się do szklarni jest bardziej wytrzymała. Otwarta stronę lepiej zostaw w kierunku przeciwnym do okna byś nie musiała za każdym razem obracać szklarenki by coś porobić w środku. Możesz też zrobić coś w rodzaju uchylnych drzwi aby zwiększyć wilgotność w środku.

 

Edit. No najważniejsze w środku powietrze musi mieć ruch nie może stać bo zaraz przez zwiększoną wilgotność robić się będzie syf.

Edytowane przez tracer274
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Folie stretch nałożyłam w kilku warstwach. dodatkowo tylna ściana jest właśnie "uchylna" po to abym mogła się "dobrać" do roślinek nie przemieszczając ciągle całej konstrukcji:-) Co do foggera - byłby użytkowany tylko w miarę zapotrzebowania i pod moją obecność. Nie planuje używać go 24h bo rośliny też tego nie wymagają. Własnoręcznie zrobiona szklarnia daje więcej satysfakcji i można ją dowolnie modyfikować, składać, rozkładać i ewentualnie powiększyć:-)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Folie stretch nałożyłam w kilku warstwach. dodatkowo tylna ściana jest właśnie "uchylna" po to abym mogła się "dobrać" do roślinek nie przemieszczając ciągle całej konstrukcji:-) Co do foggera - byłby użytkowany tylko w miarę zapotrzebowania i pod moją obecność. Nie planuje używać go 24h bo rośliny też tego nie wymagają. Własnoręcznie zrobiona szklarnia daje więcej satysfakcji i można ją dowolnie modyfikować, składać, rozkładać i ewentualnie powiększyć:-)

 

No i gitara. Możesz porobić w dwóch bocznych ściankach małe dziurki aby była jakaś wentylacja. Nie dużo i nie wielkie. Dosłownie kilka. A co do foggera. Możesz spróbować zwiększać wilgotność w prostszy sposób. Wiem fogger to pewniejsze rozwiązanie, ale jeśli dasz go do środka to raz, że zabiera miejsce a dwa, że pryska wodą na wszystkie strony. Prostszym sposobem jest zamiast używania pojedynczych podstawek do roślin jednej dużej tacki na, której będzie stała woda. Większa powierzchnia parowania wody = większa wilgotność.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i gitara. Możesz porobić w dwóch bocznych ściankach małe dziurki aby była jakaś wentylacja. Nie dużo i nie wielkie. Dosłownie kilka. A co do foggera. Możesz spróbować zwiększać wilgotność w prostszy sposób. Wiem fogger to pewniejsze rozwiązanie, ale jeśli dasz go do środka to raz, że zabiera miejsce a dwa, że pryska wodą na wszystkie strony. Prostszym sposobem jest zamiast używania pojedynczych podstawek do roślin jednej dużej tacki na, której będzie stała woda. Większa powierzchnia parowania wody = większa wilgotność.

 

 

Rośliny stoją w jednej dużej podstawce 40x40x7 (szer.,dl.,wys). Myslalam jeszcze o takim domowym nawilżaczu...

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie chce zakładać nowego tematu dlatego napisze tutaj.

Mam pytanie czy takie coś zda egzamin czy wystarczy aby się dobrze rozwijała?

post-6454-1430414048_thumb.jpg

W kuli znajduje się drosera Adelae w mchu. Przykryta jest folia stretch z kilkoma dziurami. To wszystko znajduje się na zachodnim parapecie w kącie w którym bedzie najmniej bezpośredniego słońca.

Czy to zda egzamin czy może zwykła doniczka na parapet wystarczy?

Edytowane przez Mauser
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć:-) Udało mi się zwiększyć wilgotność do 60-65% w mojej szklaręce. W mieszkaniu wilgotność sięga zaledwie 30% Ścianki z folii są zwijane, niczym rolety, z każdej strony. ułatwia to dostęp do roślinek bez zbędnego przestawiania, wyjmowania. Co zachodzi po kilku dniach. Cephalotus wygląda jakby usychał - co prawda nie umarł ale dzbanki są zeschnięte, rosiczka pięknie wypuściła soki trawienne a kapturnica się jakby "rozkłada" na boki - ma wyraźnie za małą doniczkę. Dziś chcę ją przesadzić do czegoś większego. Muchołówka już otworzyła wszystkie pułapki - po robakach został tylko pyłek;-)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.