Skocz do zawartości

Mindanao, Filipiny.


Rekomendowane odpowiedzi

Witam!

Pomimo wielu przeszkód i niedogodności, udało nam się zrelokować rzekomo wymarłego N. robcantleyi, lokacja tajna.

post-6628-1433585877_thumb.jpg

Habitat (ok 2100 mnpm)

post-6628-1433586019_thumb.jpg

nowy gatunek rhododendrona z sekcji vireya:

post-6628-1433586311_thumb.jpg

Edytowane przez heliamfan
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

znalezliśmy ok 15 roślin w zasięgu ręki- gdyby nie tajfun który powalił drzewa z n. robcantleyi nie byłoby możliwe ich osiągnąć- rosły epifitycznie na ogromnych drzewach. dzięki Bogu za ten tajfun ;). znależliśmy takze 2 kobietki;)

 

Attenboroughii, Mt. Victoria Tooth peak I, Palawan:

post-6628-1433586635_thumb.jpg

Edytowane przez heliamfan
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wygraliście życie dzięki temu tajfunowi :D!

O jakiej wysokości mówimy, jeśli rozmawiamy o tych "ogromnych drzewach"?

powyżej 20m, w dodatku na takiej wysokości wszystko jest mokre i pokryte grubą warstwą mchu także wspinaczka bez ekwipunku może zakończyć się sromotnie ;).

 

tak to wyglądało:

post-6628-1433587086_thumb.jpg

 

tak nawiasem to niewiele brakowało a przygoda na mindanao mogła zakończyć się tragicznie.

Edytowane przez heliamfan
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tam wszystkiego była masa- paprocie, storczyki itp itd. Na Mt. Shumkhat na Palawanie rosła masa D. ultramafica i U. striatula. Na Mt. Victoria była też populacja U. heterosepala- niebawem powinien być w kultuwacji ;).

 

Zdobyliśmy także górę gdzie przed nami nie stała stopa ludzka a na niej nowa populacja N. leonardoi i pierwsza naturalna hybryda leonardoi x philipinensis- potężne rośliny z ogromnymi upperami ;).

Edytowane przez heliamfan
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

widok z Anipahan:

post-6628-1433588333_thumb.jpg

miło być w gronie pierwszych zdobywców jakiegoś szczytu ;). Nadmienię, że odkryliśmy kilka nowych gatunków, gdyby było więcej czasu na eksplorację góry, z pewnością byłoby tego o wiele, wiele więcej ;).

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ekscytująca wyprawa ^^

 

A da się jakoś wybłagać zdjęcia owych "nowych gatunków"? :P

 

Jeśli mogę spytać, czemu wyprawa o mały włos mogłaby skończyć się tragicznie?

Chodzi o wspomniany tajfun? Konflikt na Mindanao?

Zresztą w takim miejscu nie trudno o wypadki...

Edytowane przez Iglacy
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przewodnicy nie znali drogi- gubiliśmy się w dzungli, omijając kolejne wodospady, a szliśmy korytem potoku po głazach wielkości domu- koryto miało niemal pionowe ściany, zaczęło się ściemniać a co najgorsze zanosiło się na deszcz. Nadmienię, że w ciągu godziny z potoku o głębokości 100cm robiła się rwąca rzeka niosąca głazy i całe drzewa ;) na całe szczęście znależliśmy kawałek suchego miejsca do rozbicia obozu.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.