Skocz do zawartości

Problem ze szkodnikami


Ilubie

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, od jakiegoś czasu w doniczce zobaczyłem małe robaczki. Od tego czasu roslinka zaczela marniec w oczach, wydaje mi sie ze przez te robaczki. Czy ktos by mogl je zidentyfikowac, ewentualnie pomoc czym to dziadostwo zniszczyc? Podsylam zdjecie, z gory przepraszam za jakosc, jezeli potrzeba lepsze, postaram sie zrobic. :)

post-7303-1463928947_thumb.png

Edytowane przez Kosa1984
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, od jakiegoś czasu w doniczce zobaczyłem małe robaczki. Od tego czasu roslinka zaczela marniec w oczach, wydaje mi sie ze przez te robaczki. Czy ktos by mogl je zidentyfikowac, ewentualnie pomoc czym to dziadostwo zniszczyc? Podsylam zdjecie, z gory przepraszam za jakosc, jezeli potrzeba lepsze, postaram sie zrobic. :)

W tym wypadku przyda się się wyraźne zdjęcie rośliny i "szkodnika", informacja gdzie został znaleziony oraz co to za roślina i nawet najprostszy opis występujących zmian na roślinie.

 

Po zdjęciu ciężko tak bo nie jest wystarczająco wyraźne, może to być wełnowiec lub przędziorek, ale nie ma pewności.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To na 99 procent wełnowiec. Przędziorki są bardzo malusie i mają inny kształt. Ja wełnowców pozbyłam się ProAgro (był na storczykach). Ale najlepiej wstaw jeszcze wyraźne zdjęcie.

Edytowane przez Hesperyda
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)

wygląd mizernej muchołówki i robaczki:

https://zapodaj.net/caad5daab5ed2.jpg.html

https://zapodaj.net/6288257bac799.jpg.html

https://zapodaj.net/8c9c4891cdbb9.jpg.html

ps. wyciągnąłem kawalek ziemi i ich tam bylo dosc sporo mam na dzieje ze nie ruszą mojej kapturnicy bo rosnie bardzo ładnie. Lepszych zdjec nie dam rady zrobic. :/

Edytowane przez Ilubie
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciężki orzech do zgryzienia. Robaka ze zdjęcia rozpoznaje, bo widziałem go na żywo, ale nigdy nie byłem wstanie dopasować nazwy do obrazu. Jedyny najbardziej prawdopodobny trop jaki mogę dać to mszyca korzeniowa. Z tego co udało mnie się wykopać z otchłani internetów, można stosować na nią BASUDIN 25EC lub iProAgro 100EC. Z biologicznej metody walki można zastosować mrówki Lasius flavus, ponoć łatwe w hodowli.

 

Jak zwykle zalecam stosowanie chemii na sam koniec. Na pierwszy rzut można by zastosować wymianę podłoża i obmycie rośliny w wodzie. Stare podłoże do pieca. Można też zalać do pełna wodą na 2-3 dni tak by się potopiły, ale wymiana podłoża jest chyba najbardziej skutecznym rozwiązaniem.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.