Dieball Napisano 9 Listopada 2016 Share Napisano 9 Listopada 2016 Hej! Przed nastaniem kolejnego lata, planuję wybebeszyć jakaś lodówkę i użyć układu chłodzenia w moim górskim terrarium. Niestety, nie mam tutaj żadnej technicznej wiedzy, poza tym co udało mi się znaleźć w internecie, dlatego zakładam temat już teraz, w celu rozpoczęcia dyskusji i gromadzenia wiedzy (i sprzętu) zanim się wezmę do roboty za parę miesięcy. Z tego co rozumiem do tej pory, bazując między innymi na tej stronie: http://kupakupao.blogspot.co.uk/2010/04/le...ki-o-tak-d.html Muszę wybebeszyć lodówkę i jakimś cudem wyjąć parownik, nie rozszczelniając go. Parownik (jakkolwiek to wygląda) muszę umieścić w środku terrarium, a sprężarkę(baniaczek z tyłu lodówki) i skraplacz (kratka z zewnątrz lodówki) na zewnątrz. I teraz pytania: 1. Gdzie w tym wszystkim jest umiejscowiony termostat i jak go wymienić? 2. Czy da się wykorzystać całą tą konstrukcję bez konieczności rozszczelniania układu i ponownego napełniania freonem? 3. Czy do tego układu są jeszcze popodłączane jakieś dodatkowe rzeczy, których będę musiał się pozbyć? 4. Czy parownik koniecznie musi być jakoś inaczej gięty, czy mogę całość wsadzić tak jak jest? Wiem, że skuteczniejsze byłoby po prostu urządzenie terrarium wewnątrz lodówki, ale niestety, w lodówce jest za mało miejsca na moje potrzeby, no i wygląda paskudnie, a ma stać w pokoju. Moje terrarium jest zrobione z grubego poliwęglanu komorowego, więc izolacja jest w miarę ok (sugerując się tym, jak skuteczne jest chłodzenie butelkami z lodem). -Konrad- Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
tracer274 Napisano 9 Listopada 2016 Share Napisano 9 Listopada 2016 Muszę wybebeszyć lodówkę i jakimś cudem wyjąć parownik, nie rozszczelniając go. Parownik (jakkolwiek to wygląda) muszę umieścić w środku terrarium, a sprężarkę(baniaczek z tyłu lodówki) i skraplacz (kratka z zewnątrz lodówki) na zewnątrz. I teraz pytania: 1. Gdzie w tym wszystkim jest umiejscowiony termostat i jak go wymienić? 2. Czy da się wykorzystać całą tą konstrukcję bez konieczności rozszczelniania układu i ponownego napełniania freonem? 3. Czy do tego układu są jeszcze popodłączane jakieś dodatkowe rzeczy, których będę musiał się pozbyć? 4. Czy parownik koniecznie musi być jakoś inaczej gięty, czy mogę całość wsadzić tak jak jest? 1. Termostat zawsze będzie wmontowany lodówce. W sensie tam gdzie trzyma się żywność. Zwykle gdzieś u góry w jakimś małym pojemniczku z np. dołączonym pokrętłem od ustawiania poziomu chłodzenia. A na co ty byś go chciał wymienić? 2. Szanse bliskie zeru. Chyba, że uda się obejść ucinanie rur itp. jakimś cudem. 3. Nie wiem jak w nowszych, ale w starszych modelach nie będziesz miał nic zbędnego. O ile miało by to działać poprawnie. No ale przypuszczam, że będziesz musiał obciąć trochę rur. 4. Chodzi o powierzchnie wymiany ciepła. Gięty jest tylko dlatego, że zwiększona jest powierzchnia wymiany ciepła przy ograniczonym miejscu zabudowy. Generalnie to pchasz się w grząski temat. Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Dieball Napisano 9 Listopada 2016 Autor Share Napisano 9 Listopada 2016 1. Termostat zawsze będzie wmontowany lodówce. W sensie tam gdzie trzyma się żywność. Zwykle gdzieś u góry w jakimś małym pojemniczku z np. dołączonym pokrętłem od ustawiania poziomu chłodzenia. A na co ty byś go chciał wymienić? 2. Szanse bliskie zeru. Chyba, że uda się obejść ucinanie rur itp. jakimś cudem. 3. Nie wiem jak w nowszych, ale w starszych modelach nie będziesz miał nic zbędnego. O ile miało by to działać poprawnie. No ale przypuszczam, że będziesz musiał obciąć trochę rur. 4. Chodzi o powierzchnie wymiany ciepła. Gięty jest tylko dlatego, że zwiększona jest powierzchnia wymiany ciepła przy ograniczonym miejscu zabudowy. Generalnie to pchasz się w grząski temat. Dzięki za odpowiedź. Temat może i grząski, ale tak naprawdę nie widzę alternatywy. Chyba że uda mi się kupić mieszkanie z piwnicą, którą będzie się dało dostosować do hodowli, a dyskusja ze spółdzielnią może być jeszcze bardziej grząska. Ludzie takie chłodzenia robią i podobno wcale nie jest to jakoś szczególnie skomplikowane, ale niestety, zamiast postować jakieś tutoriale, to pokazują już tylko gotowe. A termostat podobno warto zmienić na coś dokładniejszego, gdzie ustawię temperaturę taką jaką chcę, dzięki czemu nie będzie mi to ustrojstwo działało non stop. Bo tak to by się pewnie skończyło w słabiej izolowanym terrarium w którym temperatury i tak mają być wyższe, niż te na które są programowane termostaty lodówkowe. Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
tracer274 Napisano 9 Listopada 2016 Share Napisano 9 Listopada 2016 Dzięki za odpowiedź. Temat może i grząski, ale tak naprawdę nie widzę alternatywy. Chyba że uda mi się kupić mieszkanie z piwnicą, którą będzie się dało dostosować do hodowli, a dyskusja ze spółdzielnią może być jeszcze bardziej grząska. Ludzie takie chłodzenia robią i podobno wcale nie jest to jakoś szczególnie skomplikowane, ale niestety, zamiast postować jakieś tutoriale, to pokazują już tylko gotowe. A termostat podobno warto zmienić na coś dokładniejszego, gdzie ustawię temperaturę taką jaką chcę, dzięki czemu nie będzie mi to ustrojstwo działało non stop. Bo tak to by się pewnie skończyło w słabiej izolowanym terrarium w którym temperatury i tak mają być wyższe, niż te na które są programowane termostaty lodówkowe. No to jedyne co to jakiś sterownik/termostat cyfrowy. Musiałbyś go podłączyć bezpośrednio jako włącz/wyłącz zamiast termostatu, no ale podłączenie zależy już od lodówki jak ona tam ma to zrobione. Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się