Damian1990 Napisano 24 Stycznia 2017 Share Napisano 24 Stycznia 2017 Witam. Ponad rok temu kupiłem dwa dzbaneczniki. Zarówno w lato jak i zimę nie było z żadnym problemu. Dzbanki dobrze się rozwijały a i rosły w całkiem szybkim tempie. Ale niedawno zauważyłem, że liście jednego dzbanecznika są po prostu pogryzione. Na początku myślałem, że to gąsienica ale nie udało mi się jej namierzyć. Kilka dni później sytuacja się pogorszyła bo każdy nowo wypuszczony liść zanim jeszcze rozwinął się w całości już był na brzegach ogryziony. Ponadto koniec pędu z którego miał się rozwinąć dzban również został zjedzony. Oprócz tego na parapecie wokół rośliny porozrzucane są jakieś czarne paprochy i prawdopodobnie ma to związek z tym szkodnikiem. Zaznaczam, że na tym samym parapecie stoi drugi dzbanecznik, który jest zdrowy w 100% tzn. liście ma całe a wokół doniczki nie ma żadnych czarnych paprochów. Próbowałem poszukać czegoś w Internecie ale bez większych rezultatów. Czy miał ktoś podobny przypadek i wie co to jest? A najważniejsze to jak się tego pozbyć? Czy druga roślina może się zarazić od tej pierwszej? Poniżej zdjęcia przedstawiające sytuację. Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Maks02 Napisano 24 Stycznia 2017 Share Napisano 24 Stycznia 2017 (edytowane) Pogryzione liście wyglądają na ślimaki,a te paprochy wyglądają jak mysie bobki. Edytowane 24 Stycznia 2017 przez Maks02 Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Damian1990 Napisano 24 Stycznia 2017 Autor Share Napisano 24 Stycznia 2017 Pogryzione liście wyglądają na ślimaki,a te paprochy wyglądają jak mysie bobki. To gdzie by były skoro żadnego nie zauważyłem. Ponadto o myszach nie ma tu mowy bo one stoją u mnie w pokoju, a nawet jeśli to rozsiane byłyby na całym parapecie a nie wokół jednej rośliny. Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Drapieżnik2000 Napisano 24 Stycznia 2017 Share Napisano 24 Stycznia 2017 (edytowane) Po prostu to coś co pogryzło liście było głodne. Jak ja jestem głodny też gryzę Tak na poważnie, to może być wiele żyjątek. Żerują w nocy, a w dzień chowają się tak że się ich nie znajdzie. Ja bym popryskał zapobiegawczo jakimś insektycydem w niskim stężeniu. Stawiam na jakieś gąsienice. Edytowane 24 Stycznia 2017 przez Drapieżnik2000 Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Damian1990 Napisano 24 Stycznia 2017 Autor Share Napisano 24 Stycznia 2017 Ok. Myślałem, że będzie to jakiś bardziej "popularny" problem, ale widzę, że mój przypadek jest odosobniony. Jakiś czas jeszcze go poobserwuje, a później zobaczę co dalej. Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się