Skocz do zawartości

Wizyta w papugarni


chroman91

Rekomendowane odpowiedzi

Ostatniego weekendu nie tylko odwiedziłem Festiwal Roślin Owadożernych, ale udałem się z narzeczoną do papugarni ;) Jako ,że sam posiadam pod opieką 2 gatunki papug stwierdzam iż takie miejsce plusy i minusy (niestety z przewagą minusów) ale to już moje zdanie. W każdym bądź razie jak dla mnie to jest fajny sposób na bezpośredni kontakt z egzotycznymi zwierzętami dla dzieci ;) Miłego oglądania. :)

DSC_0114.JPG

DSC_0162.JPG

DSC_0287.JPG

DSC_0301.JPG

DSC_0355.JPG

DSC_0436.JPG

DSC_0476.JPG

DSC_0511~0.JPG

DSC_0531.JPG

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Planuję już od jakiegoś czasu odwiedzić papugarnię u Nas w Gdańsku, ale cały czas nie mogę się do tego przekonać...

 

Szkoda mi tego ptactwa, jeśli tam są cały czas takie tłumy.

Nie dość, że pewnie dzieciaki się drą to jeszcze każdy zwiedzający chce osobiście dotknąć zwierza... I dajmy na to codziennie przez większą część dnia odbywają się takie wycieczki.

 

Ja to chyba najchętniej obserwowałbym ptaki w ich naturalnym środowisku lub ewentualnie w dobrze zaopatrzonych i przestrzennych klatkach (czego niestety nie zaobserwujemy w naszym Oliwskim Zoo).

 

 

Napisz proszę swoje plusy i minusy, bo jestem bardzo ciekawy jakie jest Twoje zdanie w tym temacie.

Edytowane przez Iglacy
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zacznijmy od tego, że każdy ma swoje zdanie i nie każdy musi się zgadzać z moją opinią.

Według mnie w dobie internetu, tabletów itp. dzieciaki kontakt ze światem czy zwierzętami mają najczęściej z takim z rozszerzeniem na końcu .jpg więc jak najbardziej uważam za słuszne otwieranie takich miejsc. Podczas mojej wizyty wbrew pozorom dzieci jakie tam były zachowywały się spokojnie i z zaciekawieniem przyglądały się kolejnym gatunkom papug albo po prostu ich się bały :P Ale wiadomo nie wszystkie dzieci są takie same więc na pewno trafiają się i takie które dokuczają papugom. Za duży plus uważam to, że w papugarni znajdowały się miejsca zwane "strefa odpoczynku" i nikt w tych miejscach nie miał dostępu do papug i po prostu odpoczywały tam od zwiedzających. Moim zdaniem największym minusem jest fakt trzymania dużych papug (ary, żako, kakadu itp) z małymi czy średnimi gatunkami (aleksandretty chińskie, rudosterki, nimfy). Sam widziałem jak ara pogoniła rudosterke przy okazji wyrywając jej kilkanaście piór. Kolejny minus to niekompetencja (chyba niekompetencja, nie znam całej historii od a do z) właścicieli i obsługi papugarni. Przy sporej liczbie zwiedzających, przy sporym zamieszaniu wypuścili kilka ( około 15) nowych papug do papugarni co skończyło się sporym zamieszaniem. Papugi już tam się znajdujące wszystkie zaczęły wrzeszczeć, a nowe były zdezorientowane i wystraszone co poskutkowało tym, że obijały się o siatki co skończyło się rozwalonymi głowami i lejącą się krwią... To według mnie największy minus.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to grubo

Bierzesz dziecko do papugarni, a tam takie hece i do tego z krwawym zakończeniem... :D

 

Co do miejsc odpoczynku, nie miałem pojęcia o ich istnieniu - zmienia to trochę postać rzeczy :)

A co do trzymania dużego i małego ptactwa razem to mnie to trochę dziwi, właściciele takich miejsc powinni zdawać sobie z tego sprawę i zorganizować oddzielne boksy dla poszczególnych ptaków (zależnie od ich wielkości)

 

Dzięki za odpowiedź ;)

Edytowane przez Iglacy
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 4 weeks later...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.