Gość Marusia Napisano 26 Września 2019 Share Napisano 26 Września 2019 (edytowane) Jestem dosłownie zielony, jeżeli chodzi o hodowlę roślin owadożernych. Posiadam sporo kaktusów oraz sukulentów i to mój konik. Lecz gdy w pewnym dyskoncie zobaczyłem Muchołówkę, urzekła mnie swoją urodą i pomimo głosów sprzeciwu przekonałem narzeczoną na jej zakup. Zapewniłem jej słoneczne miejsce na wschodnim parapecie. Podlewałem co kilka dni jedynie poprzez podstawkę, aby mogła pić wodę korzeniami, dodatkowo co kilka dni zraszam ją nieco również aby mogła popić sobie rosy. Wody używam kranowej lecz przefiltrowanej uprzednio poprzez węglowy filtr Dafi. Każda mucha pochwycona w mieszkaniu trafiała w paszcze muchołówki, która z radością i z dużą szybkością zamykała i pożerała muchy. Od pewnego momentu nowe liście które rosły, są jakby zmutowane i posiadają nieregularne liście jak i same paszcze. Ponadto paszcze muchołówki zamykają się bardzo powoli a czasami w ogóle nie domykają się. Na ziemi porasta mech, lecz nie ma żadnego grzyba lub pleśni, na liściach nie widać żadnych pasożytów lub owadów. Ponadto na tyle co dojrzałych liściach zaczyna się pojawiać czarna obumierająca tkanka. Proszę poradźcie co może jej dolegać ? 1 fotka przedstawia muchołówkę z przed miesiąca. Lecz od około miesiąca nieco zmarniała. Edytowane 26 Września 2019 przez Marusia Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
master Napisano 26 Września 2019 Share Napisano 26 Września 2019 Moim zdaniem przez słabe światło (lub jego małą ilość) roślina przygotowuje się do okresu spoczynku. Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się