jkwiatek Napisano 16 Maja 2007 Share Napisano 16 Maja 2007 A wiec chciałbym poznać Wasze zdanie/doświadczenie co do rozmnażania pigmejek poprzez nasionka. Dokładnie chodzi o to czy zapylać kwiatki czy nie ? Na stronie Nepenti jest napisane Rośliny te są samopylne . Ale są Formowicze którzy twierdzą inaczej. Wiec chciałbym poznać wasze zdanie . Prosił bym o sensowne posty ludzi którzy wiedzą co nieco na ten temat. Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
maklerw Napisano 16 Maja 2007 Share Napisano 16 Maja 2007 Moim skromnym zdaniem pigmejki należy zapylać. Z kwiatów których nie zapylałem nigdy nie miałem nasion, jedynie te które zapyliłem ręcznie wydały nasiona. Wydaje mi się też dodatkowym argumentem na to co pisze fakt iż nasiona pigmejek są dość wysoko skwalifikowane (bank nasion) co oznacza trudność ich uzyskania. Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Heimdall Napisano 16 Maja 2007 Share Napisano 16 Maja 2007 Aktualnie kwitnie mi bardzo dużo pigmejek, nie zapylam. Zobaczymy Zresztą bardziej czekam na gemmae, jeżeli nasion nie będzie to trudno Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
olekdom Napisano 16 Maja 2007 Share Napisano 16 Maja 2007 U mnie kwitła niedawno drosera nitidula allantostigma ale nie chciało mi się grzebać pędzelkiem przy tak małych kwiatkach Może jeszcze coś z nich będzie... Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
MC Pigmejka Napisano 6 Czerwca 2007 Share Napisano 6 Czerwca 2007 Nawet w przypadku uzyskania nasion życzę sporo powodzenia przy wyhodowaniu z nich roślin. Jak dobrze pamiętam to w przypadku hybryd uzyskanie nasion jest wręcz niemożliwe. We własnej hodowli nigdy nie zapylałem pigmejek, nigdy też nie uzyskałem nasion i nigdy na nasionach mi nie zależało. W przypadku tych roślin to rozmnażam tylko poprzez gemmae, które można uzyskiwać w okresie jesień-wiosna, a jak znajdę czas to wypróbuję możliwości uzyskania gemmae również w innych okresach roku. Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Prokto Napisano 6 Czerwca 2007 Share Napisano 6 Czerwca 2007 Witam, wydaje mi się, że skoro jest wiele krzyżówek pigmejek to raczej nie są one samopylne. Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
olekdom Napisano 6 Czerwca 2007 Share Napisano 6 Czerwca 2007 Nie wszystkie są samopylne ale duża część pigmejek jest samopylna. A robienie krzyżówek pigmejek jest po prostu chirurgiczną robotą... Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
MC Pigmejka Napisano 6 Czerwca 2007 Share Napisano 6 Czerwca 2007 A jednak coś mi świtało że na forum było coś o hybrydach Bardzo duzo hybryd sa to hybrydy naturalne, po prostu w danym rejonie wystepuja oba gatunki i doszlo do skrzyzowania. Naturalne hybrydy sa o tyle ciekawe za nie sa sterylne i moge wytwarzac nasiona. Natomiast wiele hybryd sztucznych stworzonych przez czlowieka jest sterylnych. A po co sie je tworzy coz zeby uzyskac nowe kolory kwiatow, czasem zeby uzyskac ciekawszy wyglad roslin to zalezy. Zazwyczaj hybryda posiada cechy obydwu gatunkow zarowno jesli chodzi o sam wyglad rosliny jak i wyglad samych kwiatow, czesto hybrydy sa latwiejsze w uprawie i bardziej tolerancyjne jesli chodzi o warunki w ktorych rosna, dlatego tez czesto sa tworzone po to aby rosliny tropikalny mozna bylo hodowac na parapecie okan w domu a nie w ekstra terrarium. Dodam tylko, że większość rosiczek pigmejskich hodowanych w warunkach domowych to sztuczne hybrydy i dam sobie głowę uciąć ze o tym też ktoś już coś pisał na forum Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi