Yanek Napisano 7 Czerwca 2007 Share Napisano 7 Czerwca 2007 Dziś rano w pełni rozkwitła mi pigmejka pulchela x nitidula. Wypuściła pierwszego pięknego kwiatka. Ale jak tylko słońce zaszło płatki się zamknęły i jakby skurczyły. Czy to norma, czy one tak krótko kwitną? Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
miki1995 Napisano 7 Czerwca 2007 Share Napisano 7 Czerwca 2007 Tak, to jak najbardziej normalne u pigmejek. Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
olekdom Napisano 7 Czerwca 2007 Share Napisano 7 Czerwca 2007 U mojej nitiduli ssp allantostigmy kwiatki otwierały się na jakąś godzinke, nawet nie całą Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marta Napisano 7 Czerwca 2007 Share Napisano 7 Czerwca 2007 I przez to nie widziałam ani jednego rozwiniętego kwiatka moich pigmejek Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
MC Pigmejka Napisano 7 Czerwca 2007 Share Napisano 7 Czerwca 2007 W przypadku zbyt małej ilości światła kwiaty mogą się w ogóle nie rozwinąć lub tylko częściowo. Natomiast gdy podczas kwitnięcia są mocno ogrzewane bez przerwy przez słońce, wówczas mogą kwitnąć aż do wieczora. Każdy kwiat kwitnie tylko raz. Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Yanek Napisano 7 Czerwca 2007 Autor Share Napisano 7 Czerwca 2007 Mnie na szczęście udało się zrobić zdjęcia Przynajmniej pamiątkę mam No i kilka pączków czeka na rozwinięcie Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
olekdom Napisano 7 Czerwca 2007 Share Napisano 7 Czerwca 2007 Mnie również udało się zrobić zdjęcia pigmejka kwitła mi już dwa razy w tym roku Dzisiaj rano jak się obudziłem zobaczyłem, że pęd kwiatowy u nitiduli ssp allantostigmy jest cały w cieczy trawiennej pięknie to wygląda Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
maklerw Napisano 8 Czerwca 2007 Share Napisano 8 Czerwca 2007 Między innymi dlatego ich nasiona w banku nasion sa na takim wysokim poziomie, bo ciezko jest zapylić kwiat który otwiera się dosłownie na chwile, ale to jest ich cały urok sam pamietam jak mnie w "konia" robiły i udało mi się dopiero na drugim pędzie kwiaowym zobaczyć kwiatka . Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Yanek Napisano 8 Czerwca 2007 Autor Share Napisano 8 Czerwca 2007 Mnie się udało za pierwszym razem A com widział i com sfocił temat ten wam dziś opowie http://nepenti.pl/forumpl/Moja-Mala-Pullchelka-t5321.html Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi