Skocz do zawartości

Kwiaty U Drosera Spatulata


Sedans

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Od razu mówię, że szukałem na forum odpowiedzi, ale jej nie znalazłem. Otóż moja spatulata wypuściła pęd kwiatowy, który ładnie urósł. Długo czekalem aż kwiaty się rozwiną, jednak to nie nastąpiło. Poniżej fotografia:

spatulatalv5.th.jpg

Jak widać dolne pąki były gotowe do rozwarcia, jednak to nie nastąpiło. Co jest tego przyczyną? Roślinka stoi na parapecie południowym, w podstawce ma zawsze wodę (przegotowana kranówka), w pokoju panują 20 - 22 stopnie Celsjusza, a jakieś 2 tygodnie temu złapała komara i trawi go do dziś, więc nie mam pomysłu co jest przyczyną takiego stanu rzeczy.

Liczę na pomoc, pozdrawiam.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wg mnie rozwineły się, psikus w tym, że otwieraja sie na krótki czas, a jak jest mało światła to juz wogle chwilka i mogłeś po prostu nie zauważyć.

 

Warto by zmienic wodę, przegotowana kranówa to ostateczność

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na początku podlewałem destylowaną i nie widzę różnicy, a może nawet lepiej się zaczęła rozwijać, ale wątpię, by była to sprawa wody. Szkoda, że kwiatków nie zdołam obejrzeć... :(

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym się aż tak nie przejmował. Będziesz miała za to nasionka. I podlewaj roślinę destylowaną wodą, bo jak będzie to kranówa, nawet przegotowana, to w pewnym momencie mogą zacząć się minerały osadzać na stożku wzrostu i to będzie już bardzo źle...

 

Wiem po sobie, ze uchwycić otwarty kwiatek jakiejkolwiek odmiany, czy lokantu D. spatulata jest bardzo trudno. Mam ją sporadycznie rozrzuconą po różnych doniczkach. Łącznie z kilkanaście, kilkadziesiąt roślin i nawet kiedy wszystkie mają pędy kwiatowe, a jest ich sporo, to nie udaje mi się czasem zobaczyć ani jednego kwiatka. One się zwykle otwierają koło południa, tuż przed i ewentualnie tuż po. Czasem jest taka sztuczka, że jak wyjdzie słońce... kwiatek się otworzy... słońce za 5 min zajdzie i kwiatek się już zamknie na zawsze...

 

Takie coś występuje niestety również u innych rosiczek, dlatego trudno złapać je na kwitnieniu. Ale kto nie próbuje temu się nie udaje! Następnym razem pewnie go uchwycisz... Jak tak patrzę, na Twoje zdjęcie, to jeszcze jest szansa na jeden dwa kwiatki...

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.