tupisac Napisano 20 Marca 2006 Share Napisano 20 Marca 2006 Panie i Panowie! Zapraszam na dziki show w nieregularnych odcinkach z serii 'wild nature', czyli "Muchołówka w akcji" - wiosna/lato 06! Będzie krew (owadzia), będą emocje, zwroty akcji, wielkie ucieczki, miłość (do roślinek), seks (niecenzurowane zdjęcia młodych pędów kwiatowych!) i przede wszystkim nasza gwiazda, van der Muchołówka! Tylko dla ludzi o mocnych nerwach! Odcinek 0 - Pilot Zaczęło się niewinnie, pod koniec maja 05. Pocztą przyszła lekko sponiewierana paczka, a w niej lekko sponiewierana zawartość. Oj roślinki nie miały lekkiej podróży... Wyglądają prawie jak z przemytu w oponie Po rozpakowaniu i rozprostowaniu listków rozpoczął się sezon 05/06: Jeszcze na nakrętkach po słoikach Niestety z tego okresu nie mam fotek. Damn! A tak dobrze rosły! Roślinki poszły na stryszek w połowie grudnia. Odcinek I - Po zimie Obraz nędzy i rozpaczy, morze poczerniałych pułapek i gdzieniegdzie zielonkawe ogigle(znów brak fot, cóż, nie wiedziałem że na nepenti pojawiło się forum ). No ale trochę pracy z nożykiem, tydzień na parapeciku i od razu lepiej zaczęły wyglądać: Roślinka po lewej była bliżej otwartego okna... Roślinki równolegle ze świeżymi liścmi zaczęły wypuszczać zalążki kwiatów, na każdej wyciąłem cztery sztuki. Odcinek II - Przygotowania do wiosny (19/03/06) Pułapeczki ładnie rosną, więc dziś zacząłem się rozglądać po domku na kanapach za kocim wąsem (nię będę rwał z mojej kici, no bez przesady). Najlepszy sprzęt do karmienia roślinek jak mi się za bardzo pierdyknie taką muchę i jej ruchliwość spada do zera. Wąsa nie znalazłem, ale znalazłem potencjalny obiadek pomieszkujący za kiblem. Rośnij, rośnij, czynszu nie musisz płacić, dogadamy się... Oto potencjalny jedzony... ...i jedzący (stan na 19.03.06) Dzisiaj było trochę słoneczka i patrzę, a tu co? Kolejne kwiatki! Po jednym na każdej roślince . Jest okazja do zrobienia "pieprznych" fotek, mmm... (Uwaga! Zawiera treści seksualne!) "Jeszcze jestem mały, ale jak urosnę to wpędzę cię w kompleks!" No ten tutaj to wygląda prawie jak coś co widziałem na pewnej fotce. Konkretnie czwartej od góry pod tym linkiem http://www.ezprezzo.com/crazypics/funjob.html (PARENTAL ADVISORY! ) Dobra, koniec rozwiązłości! Od dziś nakazuję roślinkom celibat, mają ładnie wypaść przed kamerą. Kwiatków im się zachciewa, nawet pułapek jeszcze nie mają porządnych, szczyle jedne. Następne będę wycinał moją podróbą dremela! Na najwolniejszych obrotach! :twisted: I NIE ŻARTUJĘ! C.D.N. Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Saper Napisano 20 Marca 2006 Share Napisano 20 Marca 2006 Imponujący show. Szkoda, że nie udokumentowałem tak życia mojej muchołówki którą poświęcam na nasiona, byłby dramatyczny koniec Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
rosiczka Napisano 20 Marca 2006 Share Napisano 20 Marca 2006 Ciekawa historia Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Ewcik Napisano 20 Marca 2006 Share Napisano 20 Marca 2006 Masz talent reżyserski,fajna historyjka Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
KamilÓś Napisano 20 Marca 2006 Share Napisano 20 Marca 2006 To było "ogniem i mieczem" :> ? Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mateusz Rybak Napisano 20 Marca 2006 Share Napisano 20 Marca 2006 świetny pomysł z tym show:) Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Sardo Napisano 20 Marca 2006 Share Napisano 20 Marca 2006 Buhehe dobre z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
tupisac Napisano 20 Marca 2006 Autor Share Napisano 20 Marca 2006 Dzięki bardzo za opinie, motywujecie mnie pozytywnie i dziś 4 sure pojawi się kolejny odcinek (dodam, DRAMATYCZNY!, so stay tuned!) . W każdym razie mam pytanko - wolicie bym kolejne odcinki dawał jako kolejne posty czy lepiej bym wklejał do pierwszego/głownego? (w sumie liczę na interakcję, czasem roślinkom coś nie idzie i wtedy przydałaby się wasza pomoc . BTW, wszystkie fotki robione są moją zdezelowaną cyfrową małpą co ma tyle lat na ile wygląda. Jest to olympus camedia d-460, 1.3 megapixela (syf mega, ale na weby wystarczy w zupełności). Niestety aparat znajduje się gdzieś w środku listy potrzebnych zakupów, więc lepszych fotek w najbliższym czasie nie przewiduje się :?. Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Pep3k Napisano 20 Marca 2006 Share Napisano 20 Marca 2006 Nie no fotki nie są tragiczne, moim zdaniem całkiem spoko Fajna historia Kolejne możesz doczepiać do istniejącego to powstanie historia prawdziwa ] Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
tupisac Napisano 20 Marca 2006 Autor Share Napisano 20 Marca 2006 Zapraszam na kolejny odcinek . Jednak postanowiłem rozbić go na osobne posty, będzie łatwiej śledzić zmiany czasowo... Odcinek III - STD's, czyli wpadka Tadka (20/03/06) Dziś mi opadły ręce. A mówiłem że za wcześniej na kwiatki, że jeszcze naiwne, młode? I oto rezultat. Jak to bywa w takich gwałtownych i nieprzemyślanych przypadkach, obydwie roślinki dostały GRZYBA. Ech, i co tu zrobić? Na obciętych kikutach pojawił się biały meszek Swędzi czy piecze? Zastanawiając się czy to na pewno grzyb postanowiłem podzielić się z forumowiczami moim patentem fotograficznym z gatunku 'macgyveryzmu stosowanego' (no nie wiem czy moim, ale jeszcze nie trafiłem w inecie na podobną technikę "makro"). Jest to technika używana do znaczącego poprawienia możliwości aparatów w zakresie zbliżeń. Niestety uzyskanie dobrych rezultatów wymaga posiadania minimum trzech rąk albo systemu podpórek. Działa to tak: Proste, prawda? Tutaj macie ładniejsze zbliżenia by trafniej postawić diagnozę. Co radzicie? Obciąć, ale co dalej? Mniej wody? Wilgotność średnio mogę regulować, to nie terrarium tylko mój pokój C.D.N. Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
tupisac Napisano 20 Marca 2006 Autor Share Napisano 20 Marca 2006 Żeby tego było mało, chyba roślinki złapały robaki. Jak sobie poradzić z grzybem już chyba wiem (topsin - trudno to dostać?), ale z robalami... Nawet nie wiem co to za skubańce, może ktoś wie co to? Mnóstwo tego łazi mi po wodzie w podstawce, (nie nurkują ) ale jak się dobrze przypatrzeć to po roślinkach też kilka sztuk się szwęda (raczej przy glebie). Fuj! Ble! Bardzo proszę o pomoc w identyfikacji i przy wyborze najsensowniejszej metody eksterminacji . Nie omieszkam zamieścić fotek. C.D.N. Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Saper Napisano 21 Marca 2006 Share Napisano 21 Marca 2006 Mam te same robale i nie widzę szkodliwego wpływu. Też chętnie bym się ich pozbył dla walorów estetycznych. Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
rosiczka Napisano 21 Marca 2006 Share Napisano 21 Marca 2006 Topsin nie jest trudno dostac i nie jest taki drigi ja za buteleczke 5ml dalam cos kolo 5zl wiec nie jest tak zle Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jedrek Napisano 21 Marca 2006 Share Napisano 21 Marca 2006 Mi też się takie coś zrobiło Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Ewcik Napisano 21 Marca 2006 Share Napisano 21 Marca 2006 Topsin kupisz tez w nepenti w dziale "dodatki". Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi