Skocz do zawartości

Roridula Gorgonias


Rekomendowane odpowiedzi

Tak z własnych obserwacji chciałem dorzucić ze jej system korzeniowy nie jest chyba aż tak delikatny jak piszą. Jakiś czas temu półtora roczny syn mojego brata wyrwał mi jedną roridulę z doniczki tak że urwał korzeń w połowie, mimo to roślinka szybko wróciła do siebie i ładnie teraz rośnie :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks later...
  • 1 month later...
  • 11 months later...

Kilka osób zapytało jak hoduję swoje roridule to napisze tutaj a jutro dodam jakieś fotki.

 

Tak z gróbsza to za bardzo o nie nie dbam bo większość czasu poświęcam muchołówkom :)

przez całe lato stały na dworze w inspekcie foliowym razem z dzbanecznikami i rosiczkami często nawet zapominałem je osłaniać przed deszczem,i miały poziom wody ok 5cm. Posadzone są w doniczkach 14x14x16cm w samym kwaśnym torfie o pH 3-4. Przed przymrozkami przeniosłem je do hmmm ganku tylko u mnie jest on od północnej strony ale dookoła są okna. Jest tam temp ok 15*C. Po miesiącu jedną wniosłem do domu na parapet południowy (pod nim jest grzejnik). Nie doświetlam żadną lampą. Podlewam deszczówką tak aby woda cały czas była w podstawce. No i zakwitła :). To prawdopodobnie efekt stresu (15*C a w nocy pewnie chłodniej) który przeszła. Druga ma sie dobrze w ganku i tez ją niedługo do domu przeniosę.

 

*aha i w między czasie tą, która teraz będzie kwitła woziłem na kilka dni do lublina samochodem na festiwal nauki i nie ucierpiała na tym.

 

Mam nadzieje że wyczerpująco.

Edytowane przez kamil.sagan
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.