Marrom Napisano 19 Sierpnia 2009 Share Napisano 19 Sierpnia 2009 Pojawiła się oficjalna publikacja dotycząca dwóch nowych gatunków dzbaneczników - Nepenthes bokor (Kambodża) i Nepenthes thai (Tajlandia). Nepenthes thai był wcześniej dostępny jako N. sp. Narathiwat. Natomiast Nepenthes bokor został wcześniej (w maju 2009) opisany pod nazwą N. bokorensis dlatego nową nazwę trzeba traktować jako synonim. Źródło informacji: http://icps.proboards.com/index.cgi?board=...3251&page=1 Link do publikacji: http://www.springerlink.com/content/1p753w...8a562&pi=12 Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
maklerw Napisano 22 Sierpnia 2009 Share Napisano 22 Sierpnia 2009 (edytowane) Nie wiem czy dobrze pamietam ale najpier to chyba byla nazwa N. Bokor potem zrobili z tego bokorensis a teraz wrocilo spowrotem na Bokor ... chyba ze pamietam inna historie ?? Edytowane 22 Sierpnia 2009 przez maklerw Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marrom Napisano 22 Sierpnia 2009 Autor Share Napisano 22 Sierpnia 2009 Nie wiem czy dobrze pamietam ale najpier to chyba byla nazwa N. Bokor potem zrobili z tego bokorensis a teraz wrocilo spowrotem na Bokor ... chyba ze pamietam inna chistorie ?? A to musiał bym poszperać i sprawdzić jak to było ... Może Fly guy coś uściśli. Na tą chwilę bynajmniej jest N. bokorensis i wynika z tego, że ta nazwa ma pierwszeństwo. Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
tomislav1ster Napisano 22 Sierpnia 2009 Share Napisano 22 Sierpnia 2009 Co do nazwy to na pewno było bokor a później bokorensis. A czy teraz znowu jest bokor ? Kto wie ? ;] U mnie ten bokorensis to rośnie chyba szybciej niż ventrata ;]. Jest bardzo prosty w uprawie. Może później wstawię zdjęcia. Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
maklerw Napisano 22 Sierpnia 2009 Share Napisano 22 Sierpnia 2009 U mnie tez sie swietnie trzyma ... co prawda nie daje mu najlepszych warunkow ale sobie radzi i musze przyznac ze chociaz nizinny to mi sie calkiem podoba ale dzanki jeszcze male po 4-5cm ... i ogolnie maly 15cm srednicy z 5 cm wysokosci. Sprawdza sie to co pisal (chyba) sativ ze rosnei jak chwast Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
fly guy Napisano 22 Sierpnia 2009 Share Napisano 22 Sierpnia 2009 Piszę z pamięci, więc mogę coś pokręcić. Oficjalna nazwa to N. bokorensis (odkrywcą jest chyba Sockhom?). Dzbanecznik został odkryty jakiś czas temu (miał być zarejestrowany pod nazwą N. bokor), ale nikt się nie kwapił z oficjalną rejestracją, więc ktoś inny go ubiegł i jako pierwsza nazwa gatunkowa została zarejestrowana N. bokorensis. Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
sativ Napisano 22 Sierpnia 2009 Share Napisano 22 Sierpnia 2009 Nie, Sockhom [F.Mey] jest odkrywcą i to on nazwał go jako N.bokorensis.... Teraz powstała jakaś szopka i publikacja która się ukazała opisuje go jako N.bokor... Powiem szczerze ze nie wiem o co dokładnie w tym cyrku chodzi. Ważne jest to że stanowisko naturalne na mt. bokor już prawie nie istnieje [zostało kilka roślin], dlatego warto dalej rozprzestrzeniać Bokorensisa, zwłaszcza ze uprawa jest bardzo łatwa- postawić gdzieś i zapomnieć. Dodatkowo każda roślina jest nieco inna- niektóre wybarwiają dzbanki całe na czerwono N.Thai również bardzo szybko rośnie, wydaje mi się że jest szybszy nawet niż bokorensis...[o ile to możliwe] Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
fly guy Napisano 22 Sierpnia 2009 Share Napisano 22 Sierpnia 2009 Oficjalnie odkrywcą jest Sockhom (F. Mey), ale tak jak napisał na ICPS marcellocatallano: "This same plant had been previously introduced to the world by me as N. bokor, because Martin Cheek was going to publish it with that name. Basically François was faster (I would also say "more passionate") and the name N. bokorensis will be the first one to be published and then the right one to be used. This is François' first new species, but I'm sure many others will come. Change your labels! " w tym temacie: http://icps.proboards.com/index.cgi?board=...amp;thread=2768 Więc niekoniecznie Sockhom pierwszy tego dzbanecznika zobaczył, był to pewnie M.C., ale oczywiście oficjalnie odkrywcą jest Sockhom. Ale czemu teraz M. Cheek się obudził? Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marrom Napisano 22 Sierpnia 2009 Autor Share Napisano 22 Sierpnia 2009 Zaciekawiła mnie ta historia odkrycia i okazuje się, że pierwsze okazy zostały znalezione już w 1904 roku (C. Geoffray). Po drodze były kolejne okazy, dalej zdjęcia przypadkowych osób... Nikt jednak nie opisał formalnie tego dzbanka jako nowy gatunek (prawdopodobnie każdy opisywał tego dzbanka jako N. smilesii). Dopiero François Sockhom Mey po swojej wyprawie doszedł do wniosku iż nie jest to N. smilesii. Podzielił się tymi spostrzeżeniami z innymi no i wychodzi na to iż jedna z osób chciała "na wydrę" zostać odkrywcą i opublikować dzbanka pod nazwą N. bokor (M. Cheek). Sockhom dowiedział się o tym i zdążył szybciej opublikować formalny opis w/w dzbanka. Z opisów wynika, że M. Cheek z N. bokorensis nie miał wcześniej nic wspólnego. Źródła: http://en.wikipedia.org/wiki/Nepenthes_bokorensis http://www.nepenthesofthailand.com/MapCambo.htm Jeśli coś pochrzaniłem poprawcie mnie. Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
maklerw Napisano 17 Października 2009 Share Napisano 17 Października 2009 Odświeżę temat po wichurach na pomorzu robiło mi w szklarni 2 szyby i temp. spadła pewnie do tej z otoczenia czyli (rano) 3 stopnie, co najmniej 3 dni na taka temperature był narażony ten dzbanecznik i ventrata ... Ventrata przemarzła a Bokorensis rośnie jak rósł, dzbanków nie stracił. Więc powinno mu się zmienić nazwe na "Terminator" Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
sativ Napisano 17 Października 2009 Share Napisano 17 Października 2009 W tym rejonie N.smilesii ma czesem nocną temperaturę ok. 5*C- bardzo możliwe że na Mt. bokor również zdarzają się takie historie ja tylko dodam że moje rośliny przyszły w stanie miazgi roślinnej- posadziłem je nie wierząc zbytnio ze coś sie przyjmie. Połamane stożki wzrostu, pomiete liście, pourywane korzenie. Padła tylko jedna 2cm roślinka bo przypaliła się od za mocnych lamp w innym terra.... Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
maklerw Napisano 18 Października 2009 Share Napisano 18 Października 2009 W tym rejonie N.smilesii ma czesem nocną temperaturę ok. 5*C- bardzo możliwe że na Mt. bokor również zdarzają się takie historie ja tylko dodam że moje rośliny przyszły w stanie miazgi roślinnej- posadziłem je nie wierząc zbytnio ze coś sie przyjmie. Połamane stożki wzrostu, pomiete liście, pourywane korzenie. Padła tylko jedna 2cm roślinka bo przypaliła się od za mocnych lamp w innym terra.... Ja pamiętam tamte twoje posty ale jest to chyba najbardziej odporna roślina w świecie oadożerów. I naprawde jestem pod wrażeniem jej wytrzymałości! Teraz trafił do domu ale poza palaudarium więc zobaczymy jak teraz sobie poradzi bez wyższej wilgotności. Ale to jest capensis w swiecie dzbaneczników naprawde super roślina !! Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
sativ Napisano 18 Października 2009 Share Napisano 18 Października 2009 Czekam na krzyżówki z hamatą i innymi ciekawymi góralami jak villosa jeśli są możliwe biologicznie Może powstanie nowa miranda 21 wieku Uprawa- w ogródku w Polsce przez cały rok, włącznie z -20*C w zimie Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi