Skocz do zawartości

Mity o góralach


maklerw

Rekomendowane odpowiedzi

Zebrałem mała kolekcje dzbanków uważanych za górskie, na razie z jednymi mam problem (nie mam chlodzenia) a z innymi nie. I tu chce sie podzielić z wami tym co wiem. A wiec dzbanki ktore radzą sobie w warunakch jak dla nizinnych czy pośrednich ale będące z natury góralami. Więc to co możecie sobie sprawić na pewno :D :

 

N. eymae (choć w sumie to prawie pośredni)

N. Rajah

N. villosa

N. hamata

N. macropylla

N. lowii

N. flava

N. neoguinensis

N. alba

 

Te mi dzbankują inne jeszcze nie mam pewności co z nimi będzie wiem że N. sibuanensis tez sobie radzi (od szamanki, a u mnie nie przechodzi aklimatyzacji :) trzyma dzbanki o dziwo N. jamba na razie tez :) i N. ephippitaphia) A teraz czekam na wasze opinie może macie coś z górali co własnie radzi sobie bez dużych spadków temp.

 

Nie mam pewnosci czy sobie radza bo mialem dzbanki potem nie mialem potem mialem wiec ... :

 

N. inermis

N. dubia

N. aristolochoides

 

 

Część dzbanków jest u mnie od niedawna wiec nie powiem nic o innych z pewnością

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kiedyś przeglądając galerie trafiłem na galerie kogoś o nicku PYSIE z tego co widzę to nie było go ostatnio na forum ale na zdjęciach był chyba inermis może ktoś z użytkowników którzy są dłużej na tym forum wie coś na ten temat w jakich warunkach tam rósł?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

maklerw- a możesz napisać jakie to są według ciebie warunki nizinne (temp, ilość światła, wilgotność,podłoże)? Poza tym fajnie jakbyś wstawił zdjęcia opisanych dzbaneczników wraz z dzbankami i dodatkowo napisał jak długo te rośliny i Ciebie są. Bo roślina może rosnąc i wypuszczać dzbanki, ale ten wzrost może wcale nie być tak szybki jak w warunkach "wysokogórskich". Pytam o precyzyjne informacje, gdyż możliwe że część z nich będzie można wykorzystać w bazie Nepenthes. Ja eksperymentowałem tylko z kilkoma dzbanecznikami (N. madagascariensis,N. stenophylla, N.rajah, N.ampullaria, N. albomarginata) i mogę stwierdzić, że nizinne rosną lepiej w warunkach nizinnych a górskie w górskich. I żadnych wyjątków się nie dopatrzyłem. Co najwyżej konkretne gatunki są w stanie przetrwać w mniej korzystnych niż to się powszechnie uważa warunkach, co nie oznacza, że czują się w nich dobrze.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do inermisa to ja tez mialem dzbanki :D ale jak przyszedl :P potem nic i potem znowu dzbnaki. wiem ze juliusz razem z helkami go trzyma i mu tez nie najlepiej ale rosnie ...

 

No wlasnie mialem zamiar napisac poprostu o roslinach ktore beda dzbankowaly bez spadkow temp. i pomimo ze ktos nie zapewni im spadkow moze sobie takowe sprawic i cieszyc sie ich dzbankami przy duzej dozie cierpliwosci . Rzecza niepodwazalna jest ze spadki przyspiesza wzrost itp :)

 

wzrostu nie da sie porownac bo jedne rosliny byly malenkie villosa inne wieksze ... wzrost jest jednak mniejwiecej poruwnywalny.

 

warunki nizinne wedlug mnie :D :

- wilgotność 80-95%

- temp wyzsza o 2-3 stopnie w dzien od pokojowej obecnie spadek w nocy do temp nocnej :D ale w zimie to np do min 18

- oswietlenie tylko sztuczne 4*20w T5

 

Nie mam jak porownac bo nie robilem zdjec jak przyszly do mnie rosliny ale np. rosliny nie traca lisci ni dzbankow taki znamienny przyklad to wlasnie N. villosa ogolnie znany z wolno rosnacych

To villosa po 4 miesiacach u mnie zaczynala od 4 lisci ...

2e96abf2edf3959em.jpg

 

 

to flava ktora jest na sprzedaz pierwsze zdjecie z 22 maja drugie (bedzie) z dzisiaj

6e9ef1378cd36eafm.jpg 29d23a34d199f867m.jpg

Edytowane przez maklerw
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli wszystkie te dzbaneczniki z listy przeżyły w takich warunkach produkując przy każdym liściu nowy dzbanek i każdy kolejny liść i dzbanek był większy od poprzedniego, wówczas można uznać, że rośliny te radzą sobie bez spadków temperatury. IMHO, wysoka wilgotność, którą im zapewniasz, bardzo pomaga.

 

Niektóre górskie okazy w moim terrarium niestety wykazują słaby wzrost (zdecydowanie wolniej rosną, wytwarzają też mniejsze liście, choć ciągle dzbankują) przy wyższej temperaturze - 28-30 stopni. Identycznie nizinne przy niskiej temperaturze (poniżej 18 stopni).

 

Dobrze jakbyś podał mi maksymalną temperaturę w dzień jaką zanotowałeś, będę mógł wtedy dodać taką informację do bazy. Mogę zmniejszyć także wymagania co do wymaganych spadków dobowych temperatury, ale dobrze jakby jeszcze ktoś inny to potwierdził.

 

Josyn- krzyżówki z zasady mają być łatwiejsze w hodowli, dlatego ich generalnie nie biorę pod uwagę.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja posiadam mirande i dzbankuje, bez zadnych spadkow temperatur.

 

pozdrawiam

 

 

miranda nie jest górskim :D tak tez np. nie pisalem o x Gentle bo rosnie swietnie ale to nie czysta krew wiec nie licze tego jako górali.

 

Temp. w dzien dzis nie bylo za cieplo wiec nie wiem do ile max dochodzilo ale na pewno 35 a moze i z 40 bylo latem dzisaj za dnia (pierwsza liczba to pala dla nizinnych stoin nad tym dla gorali i ma dostep do wiekszej ilosci slonca, u gorali sa jeszcze 2 otwory fi20 wiec ostateczne dane sa pewnei troche przeklamane)

Dzień -> 28-29 przy wilgotności 75-85%

Noc -> 22-24 przy wilgotności 80-90%

 

minimalana wilgotnosc jaka sie pojawaia 33-34% ale pewnie tak jak temp. jest krotkotrwala i nie wiem nawet czy nie zmierzona jak mialem otwarte drzwiczki na troche .... :D

 

Tak wiec pomimo spadkow 5-6 stopni rosliny nie beda dobrze rosly trzeba w nocy obnizyc temp do przynajmniej tych 15 stopni a nawet bym obstawial na 10-12

 

N. Jamba nie traci dzbanków :D jeszcze nowgo nie mam ale to moze byc najwieksze zaskoczenie lol

Edytowane przez naven
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 1 month later...

Jamba zaczyna dzbankować :) bez spadków temp. !! Trzeba by chyba wprowadzić do ogólnego użytku pojecie "wybitne górale" bo pomimo że niektóre dzbanki w naturze żyją na wyższych wysokościach niż inne okazuje się że nie może to być wyznacznikiem czy na prawde wymagają spadków temp. nocą. Według mnie do takich wybitnych górali zalicza się :

- N. Inermis

- N. Aristolochoides

- N. Dubia

 

więc tych dzbanków na pewno nie kupujcie !

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sumie to roślinę kupiłem od Morta (później wstawię fotkę), a on zapewne dochował się odrostu ;].

Aristo jest z BP, ale na pewno z in vitro. Strasznie ciężko jest się mu przyzwyczaić.

Edit :

Może nie jest to jakiś "byk" ale rośnie dosyć szybko :

inermis.th.jpg

Edytowane przez tomislav1ster
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pisałem już o tym wyżej, ale widzę, że muszę się powtórzyć. Samo produkowanie dzbanków lub np. produkowanie tylko większych liści ale bez dzbanków w warunkach stałej dobowej temperatury nie może być wyznacznikiem tego, że to są dla rośliny optymalne warunki. Dopiero warunki, w których każdy kolejny liść i każdy kolejny dzbanek jest większy od poprzedniego, można uznać za optymalne.

 

Powiem więcej, wystarczy zapewnienie wysokiej wilgotności i bardzo dużej ilości światła, aby dzbanecznik produkował dzbanki. Nie natrafiłem jeszcze na okaz, który by tego nie robił. Niezależnie od temperatury. A na pewno mam też takie z in vitro. Górskie potrafią je produkować przy 35 st C(rajah), a nizinne przy 12 st C(gracilis). Ale wysokość temperatury i odpowiednie jej spadki nocą wydają się być odpowiedzialne za prawidłowy, zrównoważony rozwój rośliny.

 

Tak jak pisałem wyżej - moje okazy dzbaneczników górskich wydają się jesienią ożywać, gdyż przedział temperatur jest dla nich prawdopodobnie korzystniejszy 25C dzień, 16C nocą (przy 30 dzień i 20 nocą latem). Można by zrobić eksperyment posiadając dwie, te same gatunkowo, podobne wielkością rośliny z tego samego źródła i jedną trzymać ze spadkami temperatur a drugą bez spadków ze stałą temperaturą powiedzmy 18 st C. Po kilku miesiącach można by ocenić efekt. Inaczej wszystko pozostanie w sferze domysłów i przypuszczeń.

 

Poza tym, nie mamy podstaw, by nie wierzyć w informacje zbierane przez lata przez odkrywców poszczególnych okazów dzbaneczników wysokogórskich i ich wieloletnich hodowców, którzy spadki temperatury uznali za konieczne dla prawidłowego rozwoju tych roślin.

 

Dalej, co do określenia "wybitne górale" - wydaje mi się, że jest ono mylne. Z angielskiego "highlanders" i "ultra highlanders" najlepiej tłumaczyć jako "wysokogórskie" i "ultra wysokogórskie".

 

BTW, telepatycznie wspieram Cię maklerw w pracach nad sprawnie działającym systemem chłodzenia. Jak już wprowadzisz to do masowej produkcji, to ja pierwszy składam zamówienie :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.