Około 3-4 tygodnie temu odciołem z mojej D. capensis 4 liście i ułożyłem je na torfie. Cały czas doniczka stoji
w wodze, czasami ją spryskuje no i jest doświetlana z innymi roślinami przez 10 h dziennie.
Jeden z liści usechł, ale reszta trzyma się dobrze tylko, że nic z nich nie wyrasta. Ile jeszcze może potrwać znim pojawią się rośliny albo czy w ogóle jeszcze się pojawią?
Dzięki, w takim razie niedłgo będe musiał posprzątać parapet w garażu, żeby kapturnica miała gdzie się podziać
Mam jeszcze jedno pytanie. Czy dokarmiać kapturnice bezpośrednio przed i/lub podczas zimowania?
Czy zimowanie kapturnicy (ja mam s.Catesbaei. ) jest obowiązkowe? Chodzi o to czy jeżeli stale będe ją doświetlał w zimie to będzie ona normalnie rosnąć czy brak zimowania może się na niej jakoś negatywnie odbić?
Pytanie do tych, którzy byli na targach: jakiego gatunku były kapturnice sprzedawane przez Nepenti? Kupiłem jedną ale nie potrafie zidentyfikować, a narazie nie mam możliwośći pokazania zdjęcia.
Właśnie koło 8:30. Jak Ty killer chcesz zbiórke o 7:00? :| Z Katowic do Świętochłowic jedziesz może lekko ponad 30 min i będziesz czekać półtorej godziny na otwarcie?
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.