Witam
Rok temu kupiłem nasiona paru rosiczek, z wszystkich nie wyrosły mi C. Broad Leaf i Madagascariensis, ale wyrosło mi coś takiego(zdjęcia poniżej). Przez dłuższy czas myślałem, że jest to Madagascar, ale teraz wyrasta z tego coś na kształt palmy co bardziej mnie skłania do twierdzenia że jednak jest to Broad Leaf. Moje C. Abino też rosną na wzór palmy, wiem, że to normalne, ale te drosery mają tak cienkie te łodygi, że nie są w stanie w żadne sposób samoistnie stać w pionie. Zastanawiam się czy już nie czas je przesadzić, ale tak żeby wkopać je do wysokości tego "kielicha", bo łodyga raczej grubsza już się nie zrobi, ale zanim to zrobię to chce być pewien, że jest to Broad Leaf, a nie Madagascar.
Zastanawia mnie też fakt dlaczego te roślinki tak marnie rosną i wyglądają, skoro inne np C. albino, C. red, Spatulaty, natalensis nidiformis itp rosą bardzo ładnie, zajmują mi prawie cały parapet, kwitną, a żyją w tych samych warunkach. Podlewam destylką, podłoże to torf, wszystkie stoi na południowym parapecie.
Z góry dzięki za odpowiedź i poświęcony czas