Skocz do zawartości

Phantom

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    99
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Metody kontaktu z użytkownikiem

  • Website URL
    http://

Informacje w profilu

  • Male
  • Miejscowość
    Białystok

Previous Fields

  • Lista roślin
    http://www.rosliny-owadozerne.pl/index.php?showtopic=9383
  • Moja galeria zdjęć
    http://www.rosliny-owadozerne.pl/index.php?showtopic=3622
  • Województwo
    dolnośląskie

Ostatnie wizyty

1440 wyświetleń profilu

Phantom's Achievements

0

Reputacja

  1. I lepiej woda demineralizowaną niż tylko przefiltrowaną.
  2. To jeden z bardzo wielu losowych marketowych mieszańców. Nie jest to mocno usystematyzowane. Na pewno nie jest to gatunek występujący w naturze.
  3. W jakim podłożu siedzi? Jak i czym podlewana? Ile ma słońca? Na chorą nie wygląda.
  4. Stratyfikację nasion zaczynać już czy jeszcze poczekać? Nic im nie będzie jak pobędą w chłodzie 8 tygodni zamiast czterech?
  5. Nie mam nadmiaru, rośnie sobie kilka sztuk w zwartej kupie 15x20cm.
  6. Możesz poczekać aż się wysieje, wykiełkują młode i uprawiać od zera. Ze starą nie zrobisz nic, one tak rosną. W doniczce nie jest za mało miejsca, po prostu gdy łodyga robi się coraz dłuższa w końcu zaczyna się pokładać po ziemi (wcześniej można ją było np. przywiązać do patyczka żeby rosła w górę). Niech rośnie, wygląda na zdrową i dorodną roślinę.
  7. Phantom

    Usychają kaptury

    A mój problem dalej postępuje. Całkowicie suchy liść dalej rośnie... A z dołu nawet się skręca: Drugi raczej stoi w miejscu:
  8. Phantom

    Usychają kaptury

    Zimą podłoże powinno być wilgotne, ale woda nie powinna stać non stop w podstawce. Część liści pułapek zacznie brązowieć od góry i uschnie. Jeśli jest taka możliwość dobrze by było przestawić ją na chłodniejszy parapet. Na wiosnę gdy zrobi się cieplej, a słońce będzie świeciło dłużej roślina odżyje i zacznie puszczać nowe kaptury. I teraz są dwie szkoły. Jedna mówi żeby uciąć tylko uschnięte części starych kapturów (np. wczesną zimą i wczesną wiosną), druga zaleca ścięcie wszystkich liści, a przynajmniej starych pułapek, dość nisko, jakoś 1-1,5cm od kłącza (liście całkowicie uschnięte mogą dać się oddzielić w całości). W skrócie - twoja kapturnica była przesuszona i to pomarszczyło górne części kapturów. Na szczęście "dół" i kłącze są dalej zielone i zdrowe, do tego zaczyna się zimowa hibernacja więc kaptury nie będą już potrzebne i będą naturalnie usychać, a na wiosnę wyrosną nowe. Zimą (jedni zalecają wczesną zimą, inni bardziej w lutym, bliżej wiosny) zetnij stare liście, część uschniętą lub całe w zależności którą "szkołę" wybierasz.
  9. Ja tam grzyba za bardzo nie widzę ale suchych kapturów nie da się już uratować. Za to część nie uschnięta wydaje się być jeszcze żywa i w nowym sezonie powinna wypuścić kolejne liście. Co mi się nie podoba to podłoże, nie wygląda na torf, a białe wykwity przypominają kamień (którego nie powinno być przy podlewaniu wodą destylowaną).
  10. Ja się o storczyka nie prosiłem, a i tak mi wyrósł - kruszczyk szerokolistny: Co ciekawe - nigdy go w okolicy nie widziałem, a do tego wyrósł w miejscu niezbyt zgodnym z jego normalnym siedliskiem - na piaszczystej, dość suchej glebie o nieco obniżonym pH. Ale rośnie, a ja mu nie przeszkadzam, tyle że obkoszę, a podczas suszy dostanie trochę wody. Więcej storczyków nie będzie bo ani ziemia u mnie nie pasująca (te co sobie dają radę na suchszych siedliskach lubią glebę bogatą w wapń), a i ceny roślin są mocno odpychające.
  11. Phantom

    Usychają kaptury

    Ja zauważyłem u siebie usychanie, ale inne - końcówek bardzo młodych liści, które dopiero wychodzą ze stożka wzrostu. Zdjęcia są sprzed miesiąca, gdy jeszcze mieliśmy ciepły wrzesień, trochę mi zajęło zebranie się do napisania pytania. Liść na drugim zdjęciu wydaje się być całkiem uschnięty.
  12. Kapturnice szaleją, czyżby pomyliły nadchodzącą jesień z wiosną? S. rubra Potem zauważyłem to: Teraz są dwa: Oba kwiaty są na końcach jednego pędu/kłącza, który się rozdwoił. A ponad wysokie już kielichy S. flava wystrzelił jeden, za to porządny S. leucophylla: Tylko 52cm wysokości
  13. Nic nie zapylałem, ale to jakieś logiczne wytłumaczenie dlaczego trzyma się już 4 miesiące...
  14. Kwiat wyblakł, ale wciąż się trzyma. Rozumiem, że zawiązują się nasiona? Ile to może potrwać? (sorry za jakość, zdjęcia robione telefonem) I mały bonus - szalejąca D. muscipula 'regular' i kapturnice pełne much (flava i leucophylla). PS. Tłuściutką muchę złapała też S. minor, za to kaptury S. rubra pełna są ... mrówek.
  15. Jest absolutnie zbędne, wiele muchołówek odeszło do krainy wiecznych łowów przez przekarmienie/karmienie nie tym co lubią. Muchołówka świetnie radzi sobie sama, a jak jej nie idzie to nadrabia fotosyntezą. Co więcej - nie karmiona lepiej się wybarwia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.