Witam!
Mam pewien "problem" z moją muchołówką. W listopadzie muchołówka wypuściła pęd kwiatowy. Zastanawiałam się, czy mam go usunąć, czy nie, ale ze względu na to, że roślina wyglądała dobrze, cały czas wypuszczała nowe pułapki.. postanowiłam zostawić pęd i zobaczyć, co będzie działo się dalej. Jakiś czas temu zauważyłam, że muchołówka wypuściła dwa kolejne pędy kwiatowe cały czas roślina wyglądała dobrze, jednak ostatnio zaczęła marnieć.
Czy to normalne, że muchołówka wypuszcza więcej niż jeden pęd kwiatowy?
Co w takiej sytuacji zrobić? Uciąć wszystkie pędy?
Bardzo proszę o radę..