Ok, dzięki Krzysztof... Przepraszam, że na forum nie znalazłem odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. Jest to efektem nie tyle niechęci, ile raczej nie do końca ogarniętej przeze mnie wiedzy dotyczącej korzystania z tego rodzaju stron (posunięty w latach już jestem i jako młodzieniec nie miałem kompa). Podstawę, czyli płeć, udało mi się już określić Pozostaje rzeczywiście uzbroić się w cierpliwość i nauczyć się przeszukiwać tutejsze tematy...
Niemniej, postaram się odpowiedzieć na kilka pytań.
Podłoże - z braku kwaśnej ziemi, tudzież pośpiechu zastosowałem torf bodajże do paproci, sądząc, iż być może jego ph wystarczy, zmieszany 2:1 ze żwirkiem (wielokrotnie przesiałem, pozostawiając większe średnice ziaren i płukałem). Coś co widać na powierzchni, być może jest minerałami, zastanawiam się nad tym samym... Roślinę hoduję w doniczce, podlewam długo odstaną kranówką (być może powód minerałów?) przez podsiąkanie, eksperymentowałem z częstotliwością podlewania, albo utrzymywałem jakiś poziom, to znów czekałem aż wsiąknie tudzież odparuje. Bez żadnych sukcesów. A może to kombinowanie jej nie służy... Okno południowe. Pod parapetem ciepły kaloryfer, gdyż zima, nie wiem czy i jaki może mieć to wpływ. Wartości temperatur w pokoju 18 -20 stopni... Nie wiem co jeszcze mógłbym napisać... Wiedzę na temat hodowli muchołówki czerpałem z internetu, między innymi z Waszego forum, być może niewystarczająco, za co raz jeszcze w takim razie przepraszam. Cóż, dodatkowo ma ona dla mnie wartość sentymentalną, więc postanowiłem poprosić o pomoc
Pozdrawiam, Marcin