tu Karl Baqel i chciałabym przedstawić moją Drosera capensis. Jest to moja pierwsza roślinka owadożerna, nigdy wcześniej nie miałam z nimi styczności. Nabyłam ją przy okazji targów w Powsinie w maju i okazała się być bardzo wdzięczną roślinką. Żałuję, że nie mam jej zdjęcia z początku, była wtedy o 2 razy mniejsza Do tego pięknie kwitnie i będę chciała wysiać nasionka. Co sądzicie? Moim zdaniem wygląda przepięknie, ale chyba czas ją przenieść do większej doniczki. Dodam, że nigdy jej nie dokarmiam, wszystkie owady są jej ofiarami
Pozdrawiam
k.baqel
ps przepraszam za te nieudolnie zdjęcia..