Skocz do zawartości

Darlingtoniak

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    43
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Darlingtoniak

  1. Jeżeli było jednak inaczej to przepraszam jeżeli niesłusznie oskarżyłem roraimę
  2. @Mekk może źle się wyraziłem Obmywałem rośliny z ziemi kilka dni przed darlingtonią. Po czterech dniach pokazały się jakieś muszki które latały wokół roślin. Wcześniej ich nie było, a ja po protu zignorowałem je i po pewnym czasie pojawiły się srebrzyste robaczki dreptające po ziemi takie same jakie były na darlingtonii. Co do drugiego wątku to już wszystko rozumiem
  3. Masz rację Chodziło mi o wielkość rośliny a konkretniej o zysk - z tego co mi przez telefon mówili, ucinają kielichy z tamtego sezonu. I teraz sprawa jest jasna - roślina po ucięciu tych starych z roraimy jest wielkości tej z heldrosu, a , gdybym zapewnił obu roślinom te same warunki może rosły by mniej więcej w równym tempie (Chociaż może źle zrozumiałem twoją uwagę) @Neodot którą byś kupił roślinę? za 100 zł czy za 24 zł, biorąc pod uwagę, że z każdym sezonem, każda będzie w podobnym do siebie wzroście? Pozdrawiam
  4. Witam Armagedon był, ponieważ wywołało to "epidemię ziemiórek" i znowu musiałem się "bawić" w co tygodniowe psikanie roślin. Później trzymać je jeszcze z dala od kota, bo by się potruł. Fakt, że np. D. Alicae u Was ma wiele sadzonek w doniczce i cena tu jest bardzo dobra. Albo taka H. Midoxa, i prawda, że w kilku ofertach ceny macie naprawdę niskie. Pozwól, że roraimę porównam trochę do wild nature (jak by ktoś nie kojarzył to ich RO można kupić w Leroy Merlin albo Obi) gdzie też sprzedają, ale mają mniejszy asortyment od was W każdym razie ceny są bardzo podobne i droższe. Gdybym porównał waszą darlingtonie z tą z heldrosu i odciął te kielichy była by to tylko niewielka siewka tak jak w heldrosie, ponieważ wiem że Wy normalnie ucinacie je, więc normalnie dostałbym tylko siewkę, która jak Sam podkreśliłeś - rośnie pomału. Byłem przekonany, że kupuję sadzonkę a nie siewkę i już nie mówię o szkodnikach tylko o samej roślinie jaką kupiłem. Podsumowując: Kupując siewkę w np.Heldrosie oszczędzam ok. 76 zł i mam możliwość kupienia czegoś więcej niż samą siewkę\ Pozdrawiam
  5. Na początku też nie miałem złego doświadczenia. Rośliny od tej firmy przyjechały jako przyzwoite sadzonki i rosną do dziś. Było mi przykro z powodu tej darlingtonii szczególnie że 100 zł to nie małe pieniądze! W każdym razie, kobra to moja ulubiona roślina i przez miesiąc zbierałem pieniądze, a tu taka niespodzianka... Jeśli chodzi o szkodniki, były srebrzyste (czyli prawdopodobnie ziemiórki) od czasu do czasu biegał sobie jeden lub dwa po mchu. Zauważyłem to trochę później i był to mój błąd bo wcześniej postawiłem ją koło innych roślin, którym kilka dni wcześniej robiłem oczyszczanie z gleb. A że Darlingtonia miała szkodniki to w ciągu 4 dni miałem "epidemię" robaczków. Jeżeli mówimy o sklepach to ja nie miałem żadnego złego doświadczenia co do Carnisany czy heldrosa. Fakt, że u Carnisany czekać trzeba długo, ale rośliny wyglądały dobrze. U mnie były bardzo okazałe i też rosną wybornie. Czasami to nawet jeszcze za życia Alberciarza (*) dostawałem czasem gratisy. Pozdrawiam
  6. Witam, Co do szkodników to było ich trochę, ale pod ziemią gdy wyjąłem ją z doniczki (w celu tego sprawdzenia) i raczej zgodzimy się oboje, że nie dałbym rady zrobić zdjęcia rośliny bez doniczki . Nie chcę atakować tej firmy, ponieważ wcześniej kupiłem tam kilka roślin i byłem z nich zadowolony, natomiast tu widać na zdjęciu, że kielichy usychają ze względu na swój wiek. Gdybym uciął te kielichy to musiałbym poczekać na małe siewki. Po za tym niektóre nie miały "wejść" do pułapek, tylko pousychane "dziury". Taka darlingtonia jaką roraima oferuje jest stanowczo za droga jak na samą roślinę ( chyba, że pułapki nie usychały by jeszcze). Jeżeli z kolei mówimy o "fantastycznej rzekomo fenomenalnej darlingtonii" to zrobiłem zdjęcie jednego kielicha, ponieważ są tylko cztery małe kielichy a chciałem pokazać taki kielich z bliska. Mam nadzieję, że Roraima nie odbierze tego jako atak tylko jako krytykę. Nie chcę wszczynać wojny na tym forum Pozdrawiam
  7. Na zdjęciu nr. 3 na 90% jest kapturnica Vogel.
  8. Witam, Ostatnimi czasy dużo czasu na tym forum spędziłem na dziale "Technika" poszukując porad dotyczących oświetlenia do doświetlania roślin w zimę i w pochmurne dni. Czy takie oświetlenie może być? https://www.zoolight.pl/product-pol-1381--85cm-2x39W-Zestaw-oswietleniowy.html
  9. Witam, Ten pomysł podsunął mi Cephalotus. Myślę, że to porównanie przyda się każdemu początkującemu, który nie wie gdzie kupić wymarzone rośliny. Otóż na początku czerwca otrzymałem kobrę od Roraimy. Kosztowała ona 100 zł i była to sadzonka. Dodam, że marzyłem o tym pięknym okazie i gdy otworzyłem opakowanie i ją ujrzałem to prawie zawału dostałem! Liście były wybarwione lecz z tamtego sezonu kilka z nich było "nadjedzonych" a wszystkie ich rybie ogonki były "przypalone". Roślina miała w glebie wiele szkodników i wydawała się sucha. Gdy zadzwoniłem do właściciela i podzieliłem się z nim swoją opinią , bardzo źle znosił moją krytykę. Gdy poprosiłem o zwrot pieniędzy, to nie był tym zachwycony i nie chciał zwrócić pieniędzy. Ostatecznie jednak otrzymałem zwrot i nigdy nie kupowałem już nic w tej firmie. Polecam Heldros lub CarniSanę bo nie ma tam takich cen nieziemskich a jednocześnie rośliny są zadbane. Oto Darlingtonia z Roraimy: (Dodam że na zdjęciu nie wygląda tak makabrycznie jak w realu więc proszę o wyrozumiałość) A tu siewka z Heldrosa:
  10. Oczywiście, że mogły w pewnym stopniu i pewnie to zrobiły. Myślę że powinieneś na początek zmienić podłoże, ponieważ też mogło w pewnym stopniu osłabić roślinę. Najlepszym podłożem do hodowania muchołówek jest torf 3,5 ph - 4,5 ph (Ja taki stosuje) lub ten sam torf wymieszany z perlitem.Druga sprawa to po kiego grzyba roślina rośnie w tak dużej doniczce? Wystarczy doniczka dedykowana dla sadzonek (Chyba że w takiej aktualnie trzymasz, to wtedy doniczka 5,5cm). Po trzecie: łapki które czernieją odetnij żeby nie rozwijał się grzyb. Nie będę pytał jaką wodą podlewasz jednak rośliny owadożerne należy podlewać wodą destylowaną, demineralizowaną bądź z filtra odwróconej osmozy. Radzę też doglądać częściej roślinę by wiedzieć jak się ma. Pozdrawiam, Janek
  11. @Cephalotus Taka była w Roraimie. Stówa poszła w diabli i okazuje się, że te wybarwione (czyli wszystkie), liście przesychają bo wszystkie z tamtego sezonu.Nie mówiąc już o szkodnikach jakie były w glebie. Kiedy zadzwoniłem do właściciela sklepu to bardzo źle znosił moją krytykę i nie chciał jej zwrotu. Ostatecznie się jednak zgodził i od tamtej pory dzień w dzień odświeżałem stronę na Heldrosie i w końcu w niedzielę znalazła się jedna sztuka. Ma ona trzy malutkie pułapki z czego jedna jest czerwona.
  12. Witam, Dostałem z Heldrosu Darlingtonię, która jest w torfie z perlitem. Czy powinienem przesadzić ją do żywego mchu torfowca czy też mogę ją w tym zostawić? Dodam że to siewka... Pozdrawiam
  13. Witam, Dzisiaj przyszła do mnie paczka z siewkami kobry. Jest ona bardzo zadbana wszystkie kieliszki są zielone oprócz jednego który jest czerwony. Czy mogę sprawić by moja darlingtonia była zielona? Wiem że czerwony kielich to żadna choroba, ale wolałbym zieloną darlingtonię. Pozdrawiam
  14. @kinawronski wszystkie trzymam na zachodnim parapecie. Cefalotusa ustawiłem trochę z boku by nie padał na niego bezpośredni promień, natomiast muchole i kapturnice na samym środku parapetu, ponieważ im więcej światła dla nich tym lepiej Co do przesadzania to kapturnice i muchołówki przesadzam co roku na początku wiosny zaraz po wybudzeniu z zimowania. Cefalotusa jeszcze nie przesadzałem, więc nie będę się wypowiadał ale słyszałem że raz na 3 lata też na wiosnę. Pozdrawiam
  15. @Marcin144312 jeżeli takich liści jest mało to możesz je poucinać i roślina będzie ładnie wyglądała. Ja tak zrobiłem z kapturnicą z biedry i teraz wygląda ładnej i nie muszę się "bawić" w cotygodniowe psikanko roślin. A zdjęcie z mikroskopu swoją drogą wygląda super! Pozdrawiam
  16. @tora355 A mi przypomina trochę d. red green, chociaż te młodsze łapki wyglądają na regularkę.
  17. @magmar zwracam honor. Często mylą mi się nazwy kapturnic, a tu podobieństwo jest większe. W sumie to gdy dostałem kapturnice o której wspominałem to na stronce pisało "Sarracenia leucophylla White Red". A gdy porównam sobie kapturnice którą pokazałaś to wyglądały podobnie (rzekłbym że nawet identycznie) a opierałem się na nazwie z oferty... Pozdrawiam Janek
  18. @magmar taką różnicę poznaję po tym że na górnej części kaptura są czerwono - białe plamy. Tak jak podkreśliłem we wcześniejszym poście nie jestem pewny w 100 procentach ponieważ są różne odmiany i hybrydy które wyglądają strasznie podobnie - tak jak w tym przypadku... Mam podobną kapturnicę (może taką samą) i jak się przez chwilę popatrzy to moja kapturnica ma te białe plamy duże tak jak twoja. Na wielu zdjęciach Kap. White Red białe plamy też wyglądają na większe, natomiast weźmy pod uwagę że może to być złudzenie.
  19. @Pizmak83 pewnie już się dowiedziałeś ale dla pewności: sarracenia farnhammi @magmar 1. nie jestem pewny, ale na 80 procent mogę powiedzieć że to Sarracenia leucophylla white red. 2. Niestety ciężko mi określić😔
  20. Cześć, Długo szukałem i znalazłem kilka oświetleń, więc proszę o oceny, które z nich mogą pasować do RO 1.https://aqua-light.pl/swietlowki/858-swietlowka-narva-kld-s-oceanic-colour-11w-roslinna.html 2.https://magazynlamp.pl/tornado-spiral-23w-cdl-e27-1pf,3,11731,2943?gclid=Cj0KCQjwo6D4BRDgARIsAA6uN1-8j6N0l6bnVFZWgP4HtGnYz_-_1dm0PLGPHgq7pgi3kwiVKDmpJKwaAuiiEALw_wcB I mam jedno pytanie - Gdy mógłbym użyć nr.2 do wysiewu nasion na biurku na które (gdy jest słonecznie) pada światło, to czy nie zaszkodzi moim roślinom jeżeli będzie padać światło dzienne i jednocześnie sztuczne? A może jest możliwość, że gdy przez np. 5. godz będzie padać światło słoneczne i chmury zasłonią słonce to wtedy zacząć przez resztę dnia doświetlać rośliny? Pozdrawiam
  21. Cześć, Wg mnie to wszystkie te sposoby mają takie same szanse. Ciężko mi określić który sposób jest najowocniejszy, ale może po prostu jestem niedoinmformowany😁. Wg mnie to duże szanse na rozmnożenie zależą od warunków w jakich są trzymane, czyli wskazówki dotyczące ich rozmnażania. Na tym forum też możesz je znaleźć... Pozdrawiam Janek🙂
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.